Duże firmy i jeszcze i większe plany

Karol Jedliński
opublikowano: 2006-03-08 00:00

W tym roku w regionie przybyło w rankingu prawie 100 nowych firm i obecnie jest ich aż 233.

Z Gdańska pochodzi 58, a z Gdyni 47 pomorskich Gazel. Jednak na czele rankingu jest słupski Stako, który wyraźnie wyprzedził ProCam z Tczewa i trzecią, gdyńską Vectrę.

Kokosy na gazie

Stako to znany na całym świecie producent cystern i zbiorników na gaz ciekły. To także rodzinna marka z tradycjami. Już od 1967 r. słupskie przedsiębiorstwo, które należy do Ireny, Jacka i Marka Staniuków, pracuje na swój sukces.

Przez lata firma współpracowała z niemieckim koncernem IFA przy produkcji cystern. Na początku lat 90. zajęła się konstruowaniem i wytwarzaniem zbiorników ciśnieniowych dla gazu propan-butan, używanych w samochodach. Do dziś to sztandarowy produkt firmy.

Obecnie Stako oferuje ponad tysiąc różnych modeli zbiorników. Wiele z nich trafia za granicę — do ponad 40 krajów na świecie: na rynki Europy Zachodniej, Azji, Australii i Afryki.

XXI wiek to dla Stako także inwestycje w rynkowe nisze, które już wkrótce mogą okazać się kolejnym motorem rozwoju firmy. Trzy lata temu pomorska Gazela rozpoczęła np. produkcję tzw. zbiorników kompozytowych, służących do przechowywania m.in. gazu ziemnego i sprężonego powietrza.

Wygląda więc na to, że firma, zatrudniająca obecnie ponad 500 osób, przynosząca milionowe zyski ma przed sobą kolejne dobre lata.

Konsulting dla rolnika

Wicelider rankingu to spółka działająca na razie lokalnie.

— Jesteśmy jednym z głównych dystrybutorów środków ochrony roślin, nasion i nawozów w północnej Polsce. Koncentrujemy się na rynku krajowym, choć przyglądamy się zagranicy, choćby Ukrainie — mówi Zbigniew Tomasik, prezes pomorskiej Gazeli.

Pod koniec zeszłego roku spółka zmieniła nazwę — Botus został zastąpiony przez ProCam. Nie była to jednak bynajmniej zmiana jedynie marketingowa.

— Już od dwóch lat większość udziałów w firmie ma brytyjski koncern ProCam. Główni udziałowcy wysoko ocenili działania polskiej firmy i zdecydowali, że zasługujemy na to, aby przyjąć nazwę, która znana jest w całej Europie Zachodniej — podkreśla Zbigniew Tomasik. Przez ostatnie 3 lata, z nowym składem zarządu i z udoskonaloną strukturą organizacyjną, spółka powiększyła swoje obroty z 3 mln do 55 mln zł. Na ten rok firma zakłada osiągnięcie sprzedaży na poziomie 80 mln zł.

— Podstawą naszego sukcesu jest przede wszystkim dostarczanie klientom oprócz produktu pewnej wartości dodanej — mówi przedstawiciel Gazeli z Tczewa.

ProCam oferuje więc rolnikom kompleksową obsługę z dużym wyborem środków produkcji, począwszy od nasion poprzez uprawę gleby, zmianowanie, nawożenie, ochronę roślin aż do sprzedaży wyprodukowanego materiału poprzez własną kontraktację lub organizowanie skupu.

Zyskowne kable

Vectra, podobnie jak ProCam, ma za sobą zmiany organizacyjne, a także zmianę samej nazwy.

— Zrezygnowaliśmy z członu „Telewizja Kablowa”, bo sugerował on wąski zakres działalności spółki, nieadekwatny do naszej oferty — tłumaczy Tomasz Żurański, prezes Vectry.

Gdyńska spółka, która od lat jest znanym w całej Polsce operatorem telewizji kablowych, inwestuje w rozwój. W tym roku zamierza wydać na ten cel 55-60 mln zł. W planach pomorskiej Gazeli jest uruchomienie mi. in. telewizji cyfrowej, która pozwala na udostępnienie dodatkowych usług takich jak dostęp do konkretnego wydarzenia transmitowanego na żywo, wirtualna wypożyczalnia filmów, nagrywanie programów z pominięciem reklam.

Plany obejmują także poszerzenie dostępu do usług internetowych i telefonicznych. Liczba miejscowości, w których będzie można korzystać ze stałego dostępu do sieci, ma wzrosnąć z 56 do 75. Telefonia ma być obecna nie w 10 ale 51 miastach.

— Takim firmom jak nasze zależy na systematycznym zwiekszaniu atrakcyjności oferty oraz zasięgu — mówi Tomasz Żurański.

Organizator

Puls Biznesu

Autor rankingu

Coface