S&P 500 spadało ok. półtorej godziny po otwarciu wtorkowej sesji o prawie 0,1 proc., a Dow Jones Industrial Average również o 0,1 proc. Technologiczny Nasdaq Composite tracił najbardziej, bo 1,5 proc.
Na minusie na S&P 500 była większość kluczowych segmentów, a w szczególności usługi komunalne (-1,5 proc.), materiały (-1,2 proc.) i przemysł (-1 proc.). Zyskiwały energia (0,6 proc.), technologie (0,5 proc.) oraz usługi telekomunikacyjne (0,3 proc.).
Słaby początek tygodnia na Wall Street kontrastuje z poprzednim, kiedy trzy główne indeksy miały bardzo dobrą passę, a S&P 500 odnotował najlepsze wyniki od czerwca, ponieważ wzrosły nadzieje, że Rezerwa Federalna powstrzyma się od podnoszenia stóp procentowych we wrześniu.
Nastroje inwestorów popsuły się jednak we wtorek, po tym jak okazało się, że aktywność w sektorze usług w Chinach osiągnęła najniższy poziom od ośmiu miesięcy. Wzrosły obawy o spowolnienie wzrostu w największej gospodarce świata.
Analitycy Goldman Sachs uważają zarazem, że zmniejszyło się prawdopodobieństwo, że w USA dojdzie do recesji w ciągu najbliższych dwunastu miesięcy do 15 proc. Wcześniej szacowali, że ryzyko jest na poziomie 20 proc. Oczekują ponadto, że długotrwała seria podwyżek stóp procentowych przez Fed nie sprawi, że dojdzie do poważnego spowolnienia największej gospodarki świata.

