Jak podała w środę Agencja Informacji Energetycznej, amerykańskie zapasy ropy spadły w ubiegłym tygodniu o 4,4 mln baryłek. W połączeniu z huraganem Sally, dane przyczyniły się do bardzo znaczących wzrostów cen surowca.

Ropa naftowa
Za baryłkę październikowej ropy amerykańskiej odmiany West Texas trzeba było zapłacić 39,94 USD. To wzrost o 1,66 USD, czyli 4,3 proc. w stosunku do wtorkowego notowania.
Więcej trzeba było zapłacić także za listopadowe kontrakty na europejską ropę Brent. Jej cena wzrosła o 3,8 proc. do 42,06 USD za baryłkę.