Nastroje na amerykańskich rynkach akcji poprawiły „gołębie” wypowiedzi szefa Fed po środowej decyzji o podwyżce stóp procentowych o 25 pkt. bazowe. Rentowności obligacji USA wyraźnie spadły, co sprzyjało notowaniom spółek wzrostowych. Inwestorzy kupowali akcje spółek półprzewodnikowych po tym jak AMD pokazał dobre wyniki kwartalne. W czwartek nadal lokomotywą wzrostu rynku mogą być spółki technologiczne. Sugeruje to znaczący wzrost ceny akcji Meta Platforms w handlu międzysesyjnym po publikacji wyników kwartalnych przez właściciela Facebooka i Instagrama. Obecnie drożeją o prawie 19 proc.

Na około dwie godziny przed rozpoczęciem sesji kontraktów na Średnią Przemysłową Dow Jones spadał o 0,45 proc. Kontrakt na S&P500 rósł o 0,3 proc., a kontrakt na Nasdaq 100 szedł w górę o 1,2 proc.
W czwartek przed sesją tradycyjnie podane zostaną dane o tzw. nowych bezrobotnych, ale większe znaczenie ma piątkowy raport o rynku pracy w styczniu. Inwestorzy dowiedzą się także o jednostkowych kosztach pracy w czwartym kwartale, co jest ważne w kontekście inflacji. Niedawna wiadomość o mniejszym tempie wzrostu indeksu kosztów pracy wywołała pozytywną reakcję rynku. Już w trakcie sesji mają pojawić się dane o zamówieniach w przemyśle w grudniu. Spodziewany jest wzrost o 2 proc. po spadku o 1,6 proc.
