30 czerwca 2015 r. akcjonariusze North Coast (NC) wybiorą grupami członków rady nadzorczej, zdecydują o delegowaniu członków rady do stałego indywidualnego wykonywania czynności nadzorczych i być może powołają rewidenta do spraw szczególnych. O zwołanie NWZA z takim porządkiem obrad wystąpili 13 kwietnia akcjonariusze mniejszościowi dysponujący łącznie 21,8 proc. akcji spółki. Są wśród nich BPH TFI, Compensa Towarzystwo Ubezpieczeń na Życie oraz osoby fizyczne. Chcieli jednak by NWZA odbyło się 14 maja.
- W ocenie zarządu niecelowym byłoby odbywanie dwóch walnych zgromadzeń w krótkim okresie czasu, w związku z czym postanowiono o zwołaniu jednego zgromadzenia, na którym rozpoznane zostaną zarówno sprawy, które muszą być przedmiotem zwyczajnego walnego zgromadzenia jak i wnioskowane przez akcjonariuszy – tłumaczy Giorgio Pezzolato, wiceprezes North Coast.
Piotr Cieślak, wiceprezes Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych (SII), zwraca uwagę, ze wyznaczony termin jest ostatnim dniem przewidzianym przepisami dla zwykłych WZA, co z racji kumulacji WZA spółek giełdowych jest niesprzyjające dla budowania frekwencji.
- Samo połączenie jest z punktu widzenia spółki słuszne. Ale termin jest stosunkowo odległy. Liczyliśmy na bliższy – mówi tylko Jarosław Lis, dyrektor biura aktywów akcyjnych BPH TFI.
Choć wniosek był wspólny, akcjonariusze mniejszościowi podzieleni są naprawdę na trzy grupy. Pierwsza jest skupiona wokół BPH TFI, druga wokół SII, a trzecia – kancelarii RKKW Kwaśnicki Wróbel & Partnerzy.
- To świetny, a zarazem jeden z nielicznych przykładów kooperacji inwestorów indywidualnych z funduszami i wspólnej walki o interes akcjonariuszy mniejszościowych. Powinien stanowić dla wszystkich uczestników rynku wytyczną jak należy dbać o własny interes. Liczymy, że takich przykładów będzie więcej – zaznacza Piotr Cieślak.
Rewident, o którego wnioskują akcjonariusze mniejszościowi ma badać zasadność nabycia spółki Habitat Investments w 2007 r., wpływu NC na spółkę Lateria Tinis z Rzepina, w której NC ma połowę udziałów oraz działania zarządu NC w sprawie wezwania na akcje NC ogłoszonego przez grupę Castelli. Tarcia w akcjonariacie zaczęły się właśnie po tym jak Castelli ogłosiło wezwanie, oferując 3,80 z za akcję. Akcjonariusze mniejszościowi twierdzą, że to za mało, szczególnie w kontekście nakładów jakie NC poniosło w związku z inwestycjami w serowarnię Lateria Tinis. Castelli kupiło w międzyczasie połowę tej spółki nienależącą do NC.