Dwa wykresy, które wiele mówią o GPW

opublikowano: 09-05-2014, 13:34

Zasada "Sell in May and go away" chyba rzeczywiście przestała działać, ale nie o spadki chodzi, a o wielkość obrotów na naszej giełdzie - są tak mizerne, jak już dawno nie były.

Długi weekend majowy i bankowe święto 5 maja w Londynie nie były bez znaczenia, ale spadku zainteresowania handlem na warszawskiej giełdzie nie można tłumaczyć tylko tym. Swoje być może zrobiły zmiany w OFE, które coraz chętniej spoglądają na rynki zagraniczne.

Efekt? 10-sesyjna krocząca średnia obrotów na GPW (w mln zł) spada od połowy marca, co zbiegło się z wyprzedażą po wzroście napięcia na Ukrainie. Długi weekend majowy dołożył swoje - średnia osunęła się poniżej 600 mln zł.

5-sesyjna średnia krocząca liczby odsłon porannej piguły giełdowej na pulsinwestora.pb.pl jeszcze w lutym utrzymywała się na poziomie 3-3,5 tys., teraz spadła poniżej 1500.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu