Dyduch: nie rozmawialiśmy o personaliach

opublikowano: 2004-01-15 21:03

PAP: W czwartek po ok. 5 godzinach zakończyło się spotkanie premiera Leszka Millera i ścisłego kierownictwa partii z eseldowskimi "baronami" w rządowym hotelu "Parkowa". Sekretarz generalny SLD Marek Dyduch powiedział stojącym przed hotelem dziennikarzom, że nie rozmawiano o zmianach personalnych w rządzie, tylko dyskutowano nad sposobem zmiany szefostwa klubu.

Jak powiedział, rozważano, czy prezydium klubu ma wystąpić o absolutorium, czy podać się do dymisji. Dodał, że rozmawiano też m.in. o planie Hausnera, integracji z UE, weryfikacji w SLD.

W spotkaniu oprócz szefa rządu, wiceszefów SLD - Krzysztofa Janika, Jerzego Szmajdzińskiego, Józefa Oleksego, Andrzja Celińskigo, Aleksandry Jakubowskiej oraz sekretarza generalnego SLD Marka Dydycha i szefów Rad Wojewódzkich Sojuszu udział wzięli także m.in. marszałek Sejmu Marek Borowski, szef klubu SLD Jerzy Jaskiernia, szef Kancelarii Premiera Marek Wagner i minister Lech Nikolski. W trakcie spotkania na teren hotelu wjechał wiceminister infrastruktury Andrzej Piłat.

Żaden z nich, oprócz Dyducha, nie zatrzymał się jednak po spotkaniu, by porozmawiać z dziennikarzami.