Dymisja Czarzastego za niższe opłaty

Magdalena GraniszewskaMagdalena Graniszewska
opublikowano: 2012-08-08 00:00

Jak Salome żądała głowy Jana Chrzciciela, tak Ludwik Sobolewski żądał głowy Janusza Czarzastego. Oboje dostali, co chcieli

W biblijnej historii księżniczka Salome zażądała głowy Jana Chrzciciela. Dostała ją, krwawiącą, na tacy.

Dwa tysiące lat później spory na szczycie kończą się bezkrwawo. Ludwik Sobolewski, prezes warszawskiej Giełdy Papierów Wartościowych (GPW), od miesięcy żądał dymisji Janusza Czarzastego, prezesa Izby Domów Maklerskich. Dostanie ją pod koniec sierpnia.

Janusz zrezygnuje…

Na 29 sierpnia zwołano walne zgromadzenie Izby Domów Maklerskich. Wnioskowała o to Rada Domów Maklerskich, składająca się z prezesów krajowych brokerów. W programie: powołanie prezesa zarządu. I żadnego dodatkowego komentarza.

— Decyzje należą do akcjonariuszy — ucina Maciej Trybuchowski, wiceprzewodniczący rady oraz szef Biura Maklerskiego BGŻ. W nieoficjalnych rozmowach środowisko maklerskie komentuje natomiast chętnie. I objaśnia, że doszło do transakcji: przed walnym Janusz Czarzasty poda się do dymisji, a w zamian Ludwik Sobolewski obniży brokerom opłaty giełdowe.

— To już ustalone. Janusz Czarzasty zrezygnuje pod koniec sierpnia. Obawiam się, że lepiej już nie liczyć na efektywne współistnienie wrogów — komentuje anonimowo szef jednego z dużych biur maklerskich. Nie udało nam się ustalić, kto ma zastąpić Janusza Czarzastego. Branża sugeruje, że nie będzie to szef żadnego z biur. Raczej specjalista znający branżę, ale — podobnie jak Czarzasty — niełączący pracy w izbie z innymi obowiązkami.

…przez konflikt z Ludwikiem

Zarówno Janusz Czarzasty, jak i Ludwik Sobolewski, są na wakacjach i nie udzielają komentarzy.O historii konfliktu media napisały już jednak wiele. Janusz Czarzasty sądzi się ze spółką BondSpot (dawne MTS CeTO), należącą do grupy GPW. Czarzasty był prezesem MTS CeTO w momencie przejęcia przez GPW w 2009 r. Krótko po transakcji stracił stanowisko, dostając — jego zdaniem — zbyt małą odprawę. Tych właśnie pieniędzy dotyczy sądowy spór. Oznacza on jednocześnie, że — zdaniem Ludwika Sobolewskiego — Janusz Czarzasty pozostaje w konflikcie interesów.

Negocjuje z GPW kwestie biznesowe dotyczące brokerów, a jednocześnie się z nią sądzi. Sama izba konfliktu interesów jednak nie dostrzega. Spór nosi też objawy niechęci czysto osobistej, a brokerzy sypią opowieściami jak z rękawa.

Szef GPW nie bywa na wydarzeniach organizowanych przez Izbę Domów Maklerskich, sam też nie zaprasza szefa izby na organizowane przez giełdę branżowe spotkania. Jak w tych okolicznościach negocjować np. kluczowe dla brokerów stawki opłat giełdowych?

Właśnie opłaty stały się argumentem, którym Ludwik Sobolewski doprowadził do dymisji antagonisty. Relacje brokerów są zgodne.

— Prezes GPW odbył wiele spotkań z szefami banków, które mają w grupie domy maklerskie. Przekonywał, że chętnie obniży opłaty, co przełoży się na lepsze wyniki finansowe bankowych grup. Nie chciał jednak współpracować przy tej decyzji z Januszem Czarzastym. Apelował zatem o wycofanie poparcia dla szefa izby — relacjonuje szef jednego z domów maklerskich.

O niższe opłaty giełdowe brokerzy walczą już od lat, argumentując, że Warszawa należy do najdroższych giełd w Europie. Ludwik Sobolewski regularnie przedstawia dane ukazujące atrakcyjność warszawskich opłat, również na tle regionu. W rozwiązanie sporu zaangażował się nawet wiceminister skarbu Paweł Tamborski.

Nowy system, nowe opłaty

Teraz w rozmowach szykuje się przełom, związany również z planowanym wprowadzeniem na giełdzie nowego systemu transakcyjnego — Uniwersalnej Platformy Obrotu (UTP). Będzie szybszy, efektywniejszy i bardziej przepustowy. Wymaga więc nowego cennika.

— Od dawna uważam, że giełdowe opłaty są za wysokie. W tej chwili trwają negocjacje dotyczące struktury opłat, właśnie w związku z wdrażaniem UTP — komentuje Krzysztof Polak, szef maklerskiego biznesu w Alior Banku.

— Nowy system wymaga nowych stawek, to naturalne — wtóruje mu Maciej Trybuchowski.

— Oczekujemy, że nowe stawki będą w większym stopniu promowały duże wolumeny transakcji oraz handel intraday [kupno i sprzedaż w trakcie jednej sesji — red.] — dodaje Kojo Asakura, szef KBC Securities.

UTP zacznie pracować w listopadzie. — Porozumienia w sprawie nowych opłat można się zatem spodziewać we wrześniu — przypuszcza Maciej Trybuchowski.