Zwyżka cen kawy w dużej mierze była wywołana obawami o podaż tego towaru w Hondurasie. Dwa tygodnie temu huragan Eta uderzył w państwa Ameryki Środkowej, przyczyniając się m.in. do dużych zniszczeń plantacji kawy w Hondurasie – kraju będącym największym producentem kawy w tym rejonie świata.
Przez ostatnie dwa tygodnie w Hondurasie trwało oszacowywanie strat po huraganie. Instytutu IHCAFE podał, że spadek produkcji z nim związany wyniesie ponad 89 tysięcy worków kawy. Niemniej, w tym tygodniu nad tym regionem przeszedł także huragan Iota, a oszacowywanie jego wpływu na produkcję potrwa jeszcze co najmniej kilka dni.

Na razie szef IHCAFE, Francisco Ordóñez, twierdzi, że mimo wszystko eksport kawy w sezonie 2019/2020 nie zostanie w istotny sposób naruszony. Niemniej, możliwe, że ucierpi na tym przyszła produkcja, ponieważ oba huragany wyraźnie uszkodziły sporą część plantacji kawy w Hondurasie.