Dyrektywa MiFID czeka na pilne wprowadzenie

Stanisław Kluza
opublikowano: 20-11-2007, 00:00

Unijna dyrektywa o rynkach instrumentów finansowych (MiFID) obowiązuje od 1 listopada. Zapewnia wyższe standardy przejrzystości rynku, zwiększa ochronę inwestorów, likwiduje monopol giełd, pozwala na obrót akcjami i obligacjami poza wyznaczonymi rynkami, zwiększa swobodę przepływu kapitału i usług.

MiFID kładzie większy nacisk na kontrolę wewnętrzną i jakość obsługi klientów, nakładając obowiązek „najlepszego możliwego wykonania” zlecenia klienta firmy inwestycyjnej. Wiąże się to z nowym podziałem klientów na branżowych i detalicznych — zależnie od znajomości rynku. Od niego będzie zależeć poziom ochrony i poinformowania o instrumentach finansowych, możliwym ryzyku, opłatach i kosztach.

Komisja Europejska ponagla Polskę do wprowadzenia dyrektywy. Wymagana jest pilna nowelizacja trzech ustaw: o obrocie instrumentami finansowymi, o ofercie publicznej i o funduszach inwestycyjnych. Ich projekty, opracowane przez Komisję Nadzoru Finansowego (KNF) po konsultacjach z rynkiem kapitałowym wiosną 2006 r., nie zostały dotychczas uchwalone. Instytucje finansowe, a pośrednio również skarb państwa mogą być narażone na roszczenia klientów za niestosowanie prawa wspólnotowego. KNF

opracowała rekomendacje, pomagające w interpretacji stanu prawnego. Uznała, że kilkanaście przepisów MiFID spełnia wymogi zastosowania bezpośredniego.

Stanisław Kluza

przewodniczący Komisji Nadzoru Finansowego

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Stanisław Kluza

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu