Dywidendowych niespodzianek nie braknie

Kamil KosińskiKamil Kosiński
opublikowano: 2016-03-10 22:00

Pierwsze rozczarowania wypłatami z zysków mocno odbiły się na kursach. Ale mogą pojawić się kolejne zaskoczenia — nie tylko negatywne

Rekomendacja zarządu o wstrzymaniu wypłaty dywidendy przez Synthos zepchnęła kurs spółki o 6 proc. w dół. Kilka dni wcześniej podobna informacja z Netii kosztowała spółkę 16 proc. wartości. Czy można się spodziewać kolejnych dywidendowych niespodzianek? Właśnie wchodzimy w okres krystalizowania się wypłat z zysków za 2015 r.

KANDYDAT:
KANDYDAT:
Echo, kierowane przez Piotra Gromniaka, to spółka, która zdaniem analityków może hojniej sypnąć groszem jeszcze w tym roku, najdalej — za rok.
Grzegorz Kawecki

Swoje stanowisko przedstawił już np. zarząd Banku Handlowego w Warszawie. Zapowiedziane 4,68 zł na akcję nie jest może tak rozczarowujące jak wstrzymanie wypłat przez Synthos i Netię, ale znacząco odbiega od konsensu prognoz analityków, zebranego przez agencję Bloomberg. Echo Investment zdążyło już nawet wypłacić część dywidendy za 2015 r. — 72 grosze na akcję. Kolejne 71 groszy ma jednak trafić do akcjonariuszy do końca 2016 r. Niedawna wielka transakcja sprzedaży nieruchomości Redefine Properties budzi jednak nadzieje na zwiększenie tej drugiej transzy.

— Ta transakcja wygeneruje sporą nadwyżkę gotówki po stronie Echa. Ale nie ma pewności, co się z nią stanie. Może być przeznaczona na dywidendę, jak i kolejne inwestycje — wyjaśnia Maciej Wewiórski, analityk DM Banku Ochrony Środowiska. Piotr Zybała z DM mBanku uważa, że pieniądze z transakcji wpłyną do spółki w połowie 2016 r. Mogą więc przyczynić się do zwiększenia dywidendy wypłacanej dopiero w 2017 r. Ale zwiększenie drugiej transzy dywidendy wypłacanej w 2016 r. też uznaje za prawdopodobne.

Finansowy zawrót głowy

Najwięcej niespodzianek może być w sektorze finansowym. Raczej pozytywnego zaskoczenia oczekuje się od PZU, wobec którego analitycy mają i tak niemałe oczekiwania.

— Wyniki PZU powinny być całkiem niezłe. Wypłata 2,50 zł na akcję z zysku za 2015 r. wydaje się niezagrożona, a mamy szansę na dywidendę nadwyżkową do 1,5 zł na akcję. Razem daje to nawet 3-4 zł na akcję. Z tym że dywidenda nadwyżkowa wiąże się z emisją długu podporządkowanego i nie jest pewna — tłumaczy Michał Konarski z DM mBanku. Iza Rokicka, wicedyrektor biura analiz Ipopemy Securities, jest bardziej wstrzemięźliwa w sprawie dywidendy nadwyżkowej.

— Zmienił się prezes i od tego czasu nie wiemy, które z decyzji poprzedniego zarządu zostaną podtrzymane. Rynek liczy na dywidendę zaliczkową, ale wypłaconą raczej w 2017 niż 2016 r. — dodaje Iza Rokicka.

Zdania ekspertów różnią się diametralnie co do Banku Zachodniego WBK i PKO Banku Polskiego. Michał Konarski zakłada, że oba banki mogą zaskoczyć in plus. Iza Rokicka, że in minus — zwłaszcza BZ WBK. Analityk DM mBanku swoje pozytywne nastawienie opiera na założeniu, że obie instytucje mogą pokusić się o wypłaty z zatrzymanego zysku za 2014 r., których wstrzymania, do czasu wyjaśnienia losu ustawy frankowej, oczekuje KNF.

— Wtedy zaoferowałyby najwyższe stopy dywidendy w całym sektorze bankowym — podkreśla Michał Konarski. Ekspert zakłada, że większe jest prawdopodobieństwo wypłaty zysku zatrzymanego przez BZ WBK niż PKO BP. — W tym ostatnim ścierają się dwa stanowiska głównego akcjonariusza, jakim jest państwo. Z jednej strony minister skarbu akcentuje chęć akumulacji zysku w spółce, a z drugiej potrzeby budżetowe mogą stymulować wypłatę. Tym bardziej że inne spółki skarbu państwa będą bardziej potrzebowały pieniędzy na inwestycje — komentuje Michał Konarski.

— KNF stwierdziła de facto, by zysku zatrzymanego nie wypłacać. Ponadto w obu bankach istnieje ryzyko zmniejszenia dywidendy z zysku za 2015 r. Szczególnie w BZ WBK — oponuje Iza Rokicka. Analitycy zajmujący się sektorem budowlanym sugerują, że niepewny jest transfer zysków do akcjonariuszy w Trakcji PRKiI. Wynika to, ich zdaniem, z ostatnich odpisów. Trzeba jednak dodać, że prognozowana przez nich stopa dywidendy nie jest wysoka — wynosi 2-3,5 proc., co oznacza góra czterdzieści kilka groszy na akcję. Boleśniej może wyglądać zaskoczenie w PKP Cargo. Konsensus prognoz to 2,36 zł na akcję, czyli niemal 5 proc. przy aktualnym kursie.

— W przypadku PKP Cargo trudno przewidywać, jaka będzie polityka dywidendowa. Zakładam 1,70 zł na akcję, ale biorąc pod uwagę słabe wyniki drugiego półrocza 2015 r., akwizycje i potencjalny wzrost wynagrodzeń, wypłaty może nie być — komentuje Wojciech Dębski. W przypadku Zespołu Elektrowni Pątnów-Adamów-Konin analitycy nie liczą na jakąkolwiek wypłatę. To, że konsensus zakłada jakąś dywidendę, tłumaczą tym, że po fatalnych informacjach ze spółki po prostu nie aktualizowali prognoz.

Netia po raz drugi

Na paradoks zakrawa, że do spółek, które mogą zaskoczyć w kwestii dywidendy, analitycy zaliczają… Netię, czyli spółkę, która rozpoczęła festiwal dywidendowych niespodzianek. Pojawiają się głosy, że tym razem zaskoczenie może być pozytywne.

— W przypadku Netii kwestia dywidendy wydaje się otwarta. W zeszłym roku rekomendacja zarządu zakładała wypłatę 42 zł na akcję. Skończyło się na 60 groszach. Były wtedy oczywiście jednorazowe wpływy z ugody z Orange i rozliczeń z urzędem skarbowym, ale obecnie nie bez znaczenia jest kwestia skupu akcji. Nie wiemy, jaka część kwoty przeznaczonej na tę operację zostanie wykorzystana do czasu WZA — wyjaśnia Konrad Księżopolski z Haitong Banku.

Jak nie przespać kluczowych dat

Prześledźmy sposób rozliczania dywidend na przykładzie Orange. Jeżeli propozycja zarządu zostanie zaakceptowana przez WZA, to uprawnionymi do dywidendy będą inwestorzy posiadający akcje spółki na dzień 22 czerwca 2016 r. (dzień dywidendy). Jednak ze względu na dwudniowy cykl rozliczeniowy (T+2) ostatnim dniem, w którym zakup akcji Orange zapewnia otrzymanie dywidendy, jest 20 czerwca (transakcja z 20 czerwca zostanie rozliczona w Krajowym Depozycie Papierów Wartościowych 22 czerwca i to właśnie w tym dniu inwestor stanie się formalnym właścicielem akcji). Teoretycznie więc akcje, nie tracąc prawa do dywidendy, można sprzedać już 21 czerwca, ponieważ formalnie utrata praw własności do nich nastąpiłaby dopiero 23 czerwca. Warto pamiętać, że cykl T+2 bierze pod uwagę tylko dni robocze. Soboty, niedziele i dni wolne od handlu na GPW należy pomijać przy obliczaniu dnia prawa do dywidendy. Na pieniądze akcjonariusz Orange będzie musiał poczekać jednak nieco dłużej. Może on liczyć na nie dopiero 7 lipca 2016 r., ponieważ na ten dzień przypadnie tzw. dzień wypłaty dywidendy. Kupując spółki dywidendowe, warto także pamiętać, że wartość dywidendy jest odejmowana od giełdowej kapitalizacji spółki. Oznacza to, że wraz z nadaniem praw do dywidendy od kursu akcji zostaje odjęta wielkość dywidendy przypadającej na jeden papier. Przykładowo akcje Orange rozpoczną notowania 21 czerwca 25 groszy poniżej kursu zamknięcia z 20 czerwca (pomijając oczywiście zmiany rynkowe). Od dywidendy należy także zapłacić podatek w wysokości 19 proc. otrzymanej kwoty.

Te spółki już odkryły karty

Zarządy kilkudziesięciu spółek zadeklarowały już wysokość premii, które trafią do kieszeni akcjonariuszy. Nawet 1,8 mld zł straty, przypadającej akcjonariuszom Tauronu, nie przeszkodzi w tym, by spółka wypłaciła dywidendę. Sięgnie po kapitał zapasowy, na którym gromadzono część zysków z lat poprzednich. Wystarczy tego na tyle, by — uwzględniając potrzeby inwestycyjne i kowenanty, zawarte w umowach finansowania — premia na akcję wyniosła 0,10 zł. To najświeższa deklaracja dywidendowa, których w ostatnich tygodniach było już kilkadziesiąt. Z naszego zestawienia wynika, że na razie na najwyższą stopę dywidendy liczyć mogą akcjonariusze spółki Dektra, notowanej na NewConnect. Zarząd spółki zarekomendował wypłatę 1,2 zł na akcję z zysku za rok 2015 i lata wcześniejsze. Propozycją ma się zająć najbliższe ZWZA spółki. Na około 10-procentową stopę liczyć mogą także akcjonariusze Leny czy Skarbca. To jednak z pewnością nie koniec. Część zarządów jeszcze nie poinformowała o dywidendowych planach bądź poinformowała zbyt ogólnikowo, aby wyciągnąć konkretne wnioski.

[ADAM TORCHAŁA, BANKIER.PL, KZ]