Działania CSR znaczą więcej niż filantropia

opublikowano: 17-04-2016, 22:00

Choć społeczna odpowedzialność ma wiele wspólnego z dobroczynnością nie należy tych pojęć utożsamiać

W odróżnieniu od sponsoringu czy akcji charytatywnych działania CSR-owe nie mają charakteru incydentalnego, lecz są prowadzone długofalowo. — Spróbujmy wyobrazić sobie dwie firmy, które chcą pomóc w odnowie oddziału dziecięcego w szpitalu. Pierwsza włącza się tylko do akcji charytatywnych i przekazuje pieniądze na odnowienie oddziału.

Druga, która ma strategię CSR, kupuje materiały, angażuje swoich ludzi w ramach wolontariatu pracowniczego do prac np. malarskich i dekoratorskich, a po czasie zaprasza byłych pacjentów do swojej siedziby na warsztaty edukacyjne. Klientów zaś informuje, że kupując produkt lub usługę, wspierają odnowienie kolejnego oddziału bądź sali — tłumaczy Mateusz Nowicki, dyrektor zarządzający CSR.pl.

Analizując opisane sytuacje, nietrudno zgadnąć, która firma jest bardziej konsekwentna i spójna w swoich „odpowiedzialnych” działaniach, bardziej angażuje interesariuszy i o której chętniej będą wspominały media.

— To tylko jeden przykład. Można je oczywiście mnożyć. Polskie firmy na szczęście zaczynają dostrzegać, jak ważny jest CSR i jakie wymierne korzyści, a nie jedynie koszty, przynosi przedsiębiorstwu — przekonuje Mateusz Nowicki.

Wartość dodana

Społeczna odpowiedzialność biznesu to więcej niż koncepcja zarządzania przedsiębiorstwem. Jak tłumaczy Katarzyna Pawlikowska, prezes agencji komunikacji marketingowej Garden of Words, jest to sposób postrzegania świata, w którym potrzeba działania w zgodzie z jego harmonią wynika z szacunku oraz zrozumienia i potrzeby zrównoważonego rozwoju.

— CSR dotyczy m.in. takich dziedzin jak zatrudnienie, relacje z dostawcami, wpływ na środowisko i społeczność lokalną, płacenie podatków, etyka reklamy itd. Czasami rodząca się idea biznesowa i idea CSR są splecione w jedną całość, tworząc DNA firmy, jeszcze zanim ona powstanie, a czasami są wynikiem długiej ewolucji — opowiada Katarzyna Pawlikowska. Z CSR-em nie można utożsamiać filantropii, która jest tylko przejawem odpowiedzialności firmy.

— Norma ISO 26000 dotycząca społecznej odpowiedzialności kwalifikuje działania filantropijne do siódmej dziedziny: zaangażowania społecznego i rozwoju społeczności lokalnej. To bardzo ważny i potrzebny element CSR, dotyczy jednak tylko pewnego aspektu odpowiedzialności firmy i jej wpływu. Element ten jest związany z dzieleniem się wypracowanym zyskiem, ale nie z jego tworzeniem — mówi Marzena Strzelczak, dyrektorka generalna Forum Odpowiedzialnego Biznesu.

Czas świadomych

Akcje charytatywne zakładają bezinteresowną pomoc — firma nie koncentruje się na swoich zyskach, a jedynie na korzyściach społecznych. Natomiast sponsoring, który jest działaniem marketingowym, ma na celu promocję sponsora, prowadzoną przez inny podmiot w zamian za świadczenia.

— To ważne, aby firmy, które jeszcze nie mają CSR w swoim krwiobiegu, odróżniały te inicjatywy i nie używały ich jako działań zamiennych. Gdy obserwuję zmiany w biznesie, coraz bardziej cieszy mnie to, że zrozumienie i działanie zgodne z ideą CSR pojawiają się nie tylko w korporacjach i dużych firmach, ale także w średnich i małych przedsiębiorstwach, a to przecież one znacznie bardziej wyrastają z lokalnych społeczności i wpływają na rozwój regionalny.

Najważniejsze, żeby wszystkie angażujące się w to podmioty rozumiały, że działania CSR powinny być wpisane w długofalową strategię firmy, a nie jedynie były „założone” w budżecie. To nie element marketingu ani kolejny sposób na reklamę — przekonuje prezes Garden of Words. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Gołasa

Polecane