Run na grunty rolne odciągnął uwagę od innych nieruchomości. Sytuacja jednak zaczyna się stabilizować. Na rynku mieszkaniowym czuć już nawet powiew optymizmu. Wciąż tanieje natomiast, choć coraz wolniej, ziemia budowlana. Ceny są zdecydowanie bardziej atrakcyjne niż kilka lat temu — czasem nawet o połowę niższe.
Wprawdzie specjaliści twierdzą, że jeszcze mogą spaść, ale prognozowana różnica 1-2 proc. nie jest duża, a dołek cenowy łatwo przeoczyć. Kto rozważa zakup ziemi budowlanej, powinien więc już szukać okazji, a takie się trafiają. Zwłaszcza że pojawia się coraz więcej ofert sprzedaży bezpośredniej.
Im dalej, tym taniej
W okolicach dużych miast można znaleźć ładny teren w cenie kilkudziesięciu złotych za metr kwadratowy. 30 km od Warszawy, w Papierni, blisko rzeki Rządza można kupić działkę o pow. 3 tys. mkw. za 90 tys. zł — 30 zł za mkw. Nie trzeba nawet martwić się o media — doprowadzona jest woda, prąd, nawet linia telefoniczna.
Bliżej, bo w Rajszewie — 25 km od Warszawy i 200 m od drogi głównej do stolicy — za działkę tysiącmetrową trzeba zapłacić już 150 zł/mkw. W zamian będzie się jednak miało w pobliżu pola golfowe, korty tenisowe, stary las i Wisłę. A ze spraw bardziejprzyziemnych dwa duże sklepy, szkołę i przedszkole. Do Warszawy można dojechać również prywatnymi liniami autobusowymi. W stolicy natomiast średnia cena metra kwadratowego ziemi budowlanej, mimo jej spadku, wynosi prawie 735 zł. Tak wynika z wyliczeń portalu szybko.pl na podstawie umieszczanych tam ofert.
Niższe ceny
W Krakowie działka o pow. prawie 700 mkw. położona tuż przy Błoniach Krakowskich i ze wszystkimi mediami wyceniona jest na 1 mln zł — a więc 1437 zł za mkw. Tymczasem 15 km od centrum miasta można kupić ziemię po 25 zł za mkw. — równieżuzbrojoną.
Ceny spadły także w okolicach innych miast. We Wrocławiu drożej jest blisko centrum, jak we wszystkich dużych aglomeracjach, ale na obrzeżach można kupić grunt przeznaczony pod zabudowę już po 43-56 zł za mkw. Wszystkie ceny można też negocjować. Z wyliczeń portalu szybko.pl wynika, że na początku roku takie same działki kosztowały od kilku do kilkunastu procent więcej. Koło Wrocławia było o 8,6 proc. drożej, w okolicach Krakowa o 12,6 proc., a Warszawy 7,4 proc.
Ważne otoczenie
Lokalizacja działki jest niezwykle istotna. Liczy się jednak nie tylko odległość od centrum miasta, stan dróg dojazdowych, środki komunikacji. Coraz większe znaczenie ma zagospodarowanie okolicy — pobliskie sklepy, szkoły, przedszkola, opieka medyczna. Warto też zapłacić więcej, ale kupić działkę uzbrojoną, a takich, które są zelektryfikowane i mają doprowadzoną sieć wodno-kanalizacyjną, jest coraz więcej w atrakcyjnych cenach.
Bez względu na to, czy kupuje się za pośrednictwem agencji nieruchomości, czy bezpośrednio od właściciela, trzeba zainteresować się wypisem i wyrysem z ewidencji gruntów oraz wypisem z księgi wieczystej, aby zawrzeć notarialną umowę kupna. Warto też zwrócić uwagę, czy dana agencja pobiera prowizję od kupującego, czy nie. Zawsze to obniży ewentualne koszty. Trzeba też sprawdzić czy ziemia ma wytyczone granice i nie ma obciążonej hipoteki, bo zamiast inwestycji można ponieść straty.