Dzięki nowym limitom będzie więcej rodzin na swoim

Marta Sieliwierstow
opublikowano: 13-04-2010, 00:00

Z początkiem kwietnia znów zwiększono limity cen przy zakupie mieszkań z rządowymi dopłatami do kredytu hipotecznego.

Z początkiem kwietnia znów zwiększono limity cen przy zakupie mieszkań z rządowymi dopłatami do kredytu hipotecznego.

Od początku działania programu "Rodzina na swoim" (styczeń 2007 r.) przyznano już około 50 tys. preferencyjnych kredytów na kwotę ponad 8,1 mld zł. W I kwartale 2010 r. z dopłat skorzystało ponad 8 tys. osób. Tylko w styczniu 2010 r. klienci kupujący nieruchomości zaciągnęli 2,3 tys. pożyczek z dopłatami o łącznej wartości 421 mln zł. W lutym kredytów było 2,5 tys. na sumę 437 mln. Najwięcej, bo 3,3 tys. pożyczek udzielono w marcu. Ich łączna kwota wyniosła 582 mln zł.

Duże miasta w górę

Wraz z początkiem kwietnia zwiększeniu uległy limity cen metra kwadratowego w większości dużych miast: we Wrocławiu, Lublinie, Łodzi, Krakowie, Warszawie, Opolu, Rzeszowie, Katowicach, Kielcach, Olsztynie i Szczecinie. Bez zmian pozostały jedynie ceny w Gdańsku i całym województwie pomorskim. Zmniejszyły się w Bydgoszczy, Toruniu, Gorzowie Wielkopolskim, Zielonej Górze, Białymstoku i Poznaniu.

Wciąż najdroższe mieszkania można kupić w Warszawie. Limit obowiązujący w II kw. 2010 r. wzrósł do 8 013,88 zł w porównaniu z 7 699,58 zł w I kwartale roku. Tym samym jeszcze więcej stołecznych mieszkań będzie można kupić korzystając przez osiem lat z dopłat budżetowych, wypłacanych przez Bank Gospodarstwa Krajowego.

Dla deweloperów

Paradoks polega na tym, że kolejne podwyższenie limitów pozwoli deweloperom na utrzymywanie wysokich cen nieruchomości. Niestety, w takiej sytuacji kupujący będą mogli sobie pozwolić na mniejsze metraże, bo banki wciąż bardzo skrupulatnie wyliczają zdolność kredytową potencjalnych kredytobiorców.

Dopuszczalne ceny metra kwadratowego zwiększyły się także w pozostałych miejscowościach województwa mazowieckiego i w bieżącym kwartale wynoszą 6 046,81 zł. Drugi po Warszawie najwyższy limit jest w Olsztynie i przez najbliższe trzy miesiące będzie wynosił 6 927,90 zł. Na trzecim miejscu pod względem wysokości limitów cen, mimo ich obniżenia na początku tego kwartału, plasuje się Poznań (6 902 zł). Najniższe limity są w województwie lubuskim (poza Zieloną Górą i Gorzowem Wielkopolskim) i wynoszą 4 029,90 zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marta Sieliwierstow

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu