Dzień bez Wall Street nie był całkiem stracony

Marek Druś
opublikowano: 19-01-2010, 00:00

Drożejące metale wywołały popyt na akcje spółek surowcowych. Ich wskaźnik rósł najmocniej spośród 19 europejskich indeksów branżowych. W górę poszły kursy Kazakhmys, notowanego w Londynie największego producenta miedzi w Kazachstanie, oraz Xstraty, największego na świecie dostawcy węgla do elektrowni. Do zakupów zachęcały informacje z rynku fuzji i przejęć. Zdrożały akcje Cadbury. Brytyjski "The Sunday Times" napisał, że amerykański Kraft podwyższy znacząco ofertę przejęcia brytyjskiego producenta słodyczy. Ciekawie przebiegały notowania International Power. Akcje największego brytyjskiego producenta energii elektrycznej początkowo drożały. Powodem była pogłoska o wykorzystaniu przez brytyjską spółkę niektórych aktywów GDF Suez. Francuzi dość szybko wylali na głowy inwestorów kubeł zimnej wody, informując, że prowadzone rozmowy zakończyły się fiaskiem.

Najsłabiej wypadła giełda w Atenach, której główny indeks kończył dzień najniższą wartością od kwietnia ubiegłego roku. Inwestorzy pozbywali się akcji m.in. Alpha Banku czy Titan Cement, w związku z niepewnością co do sytuacji finansowej kraju. W tej sprawie spotkali się ministrowie finansów 16 państw, członków strefy euro.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu