Wczoraj wyprzedaż na Wall Street była kontynuowana (zobacz komentarz >> ), dziś w Stanach Zjednoczonych Święto Dziękczynienia, a już wieczorem i w nocy oficjalny początek przedświątecznego sezonu zakupów (i też wyprzedaże). W związku z tym giełdy w USA dziś nie pracują, co w połączeniu ze stosunkowo ubogim kalendarzem makro (rano opublikowano dane o niemieckim PKB w III kwartale, były zgodne z oczekiwaniami, dobry był odczyt wskaźnika Ifo - jakie to ma znaczenie dla WIG20 zobacz tutaj>>) daje szansę na przynajmniej dobę wytchnienia dla posiadaczy akcji.
Umacnia się złoty, chociaż oczywiście niewiele w stosunku do strat, poniesionych w ostatnich dniach.
Rosną też ceny akcji, choć bardziej precyzyjnie należałoby napisać: mniejszości akcji, bo po dwóch godzinach handlu na zielono były 123 spółki, na czerwono 149.
Zyskuje flagowy indeks WIG20, utrzymujący się od początku sesji nad kreską. Duża w tym zasługa Pekao (pomaga nowa rekomendacja ), a także KGHM.
Słabe są natomiast PGNiG, PGE, PKO BP, TP czy JSW. Tej ostatniej spółce szkodzi negatywna rekomendacja od Millennium DM.
W gronie mniejszych spółek skalą wzrostu znów wyróżnia się Atlantis, choć Mariusz Patrowicz, rozdający w spółce karty, nie potrafił wczoraj znaleźć uzasadnienia dla gwałtownej zwyżki.
W cenie są też nadal papiery Magny Polonii i Pronoksu.
Zyskuje również Boryszew, którego zarząd oficjalnie rozpoczął skup akcji własnych.