We wtorek spółki energetyczne, materiałowe i przemysłowe z indeksu S&P 500 skoczyły o ponad 2 proc., a podmioty z branży zdrowia, technologii i artykułów konsumpcyjnych wzrosły o ponad 1 proc.

Notowanie upływało pod znakiem publikacji kwartalnych wyników finansowych banków. Stosunkowo niewielki spadek zysków JPMorgan pozwolił tej instytucji osiągnąć wzrost cen akcji o 0,6 proc.
Na przeciwnym biegunie (-4,57 proc.) znalazł się Wells Fargo, który obniżył dywidendę i ogłosił pierwszą kwartalną stratę od 2008 roku. Niższe przychody przyczyniły się także do spadku cen akcji Citigroup (-3,93 proc.).
Banki ujęte w S&P 500 spadły sumarycznie o 1,2 proc., ponieważ trzy z nich przeznaczyły 28 mld USD na pokrycie potencjalnych strat z tytułu pożyczek dla pożyczkobiorców dotkniętych pandemią koronawirusa.
Spadkiem o 0,6 proc. zakończył notowanie Amazon. Inne spółki technologiczne, w tym Facebook i Netflix, odrobiły więcej strat, dzięki czemu Nasdaq zyskał w ostatniej chwili.
Niepewność inwestorów wywoływały rekordowe wzrosty liczby zgonów na COVID-19 w niektórych stanach USA i nowe ograniczenia biznesowe, zwłaszcza w Kalifornii.