Dzienniki zarobią ponad 640 mln zł

Magdalena Wierzchowska
opublikowano: 2005-07-21 00:00

Małe i średnie firmy umożliwią 10-proc. wzrost rynku reklamy w prasie regionalnej — wróży dom mediowy. Eksperci mają wątpliwości.

Ten rok przyniesie odbicie na rynku reklam w prasie regionalnej — prognozuje dom mediowy Mediatak, który pośredniczy w sprzedaży powierzchni reklamowej wszystkich 28 dzienników lokalnych. Zdaniem Jacka Czynajtisa, prezesa Mediataku, rynek ten wzrośnie w tym roku o 10 proc., do 641,3 mln zł. Dla porównania, sprzedaż reklam w dziennikach ogólnopolskich ma zwiększyć się o 6,5 proc. z 1,06 mld zł w 2004 r. (dane Agory Monitoring).

— Wzrost gospodarczy i wejście do Unii Europejskiej stymulują rozwój małych i średnich przedsiębiorstw (MŚP), co powinno wpłynąć na zwiększenie wydatków na reklamę w prasie regionalnej — wyjaśnia Jacek Czynajtis.

Pomoc unijna powoduje napływ pieniędzy do sektora MŚP.

— Coraz więcej takich firm zauważa, że reklama w dziennikach lokalnych jest jedynym sposobem dotarcia do potencjalnego klienta — mówi szef Mediataku.

Co 28, to nie jedna

Obroty Mediataku mają rosnąć dwa razy szybciej niż cały rynek dzięki ofercie Big Power, wprowadzonej na początku roku. Do końca grudnia firma chce osiągnąć obroty 120 mln zł, o 20 proc. większe niż w 2004 r.

— Zapowiada się bardzo tłusty okres, i to nie tylko dzięki wzrostowi gospodarczemu. W dużej mierze to efekt wprowadzonych na początku roku pakietów, które ułatwiają zaplanowanie kampanii ogólnopolskiej za pomocą prasy regionalnej i obniżają koszty dotarcia do czytelnika — mówi Jacek Czynajtis.

Mediatak połączył reklamę w 28 dziennikach regionalnych w trzy pakiety: Big Power, Big Regions i Big Cities. Pierwszy z nich obejmuje wszystkie 28 dzienników, których łączna sprzedaż wynosi 2,2 mln egzemplarzy. Drugi pozwala na kampanię regionalną, obejmującą 1,4 mln sztuk, a trzeci to kampania miejska, obejmująca 1,6 mln.

Mediatak, w którym trzy czwarte udziałów należy do Polskapresse, a jedna piąta do Orkli, dwóch potentatów na rynku prasy regionalnej, sprzedaje obecnie 15-35 proc. reklam w dziennikach regionalnych. Resztę gazety te sprzedają samodzielnie.

Za dużo optymizmu

Profesor Wiesław Godzic, medioznawca ze Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej, uważa, że szacunki Mediataku są zbyt optymistyczne.

— Nie widzę racjonalnych przesłanek do zwiększenia rynku reklamy w regionach. W moim przekonaniu będzie wręcz odwrotnie. Rozwój prasy bezpłatnej jest poważną konkurencją dla prasy regionalnej. Ten rynek jest biedny i płytki, a reklamodawcy nielojalni i szukający niskich cen — mówi Wiesław Godzic.

Edward Korbel, specjalista badań rynku z MindShare Polska, też nie podziela optymizmu Mediataku.

— Prasa regionalna traci czytelników od chwili, gdy na rynek wszedł „Fakt”. Jeśli nie rośnie czytelnictwo, to dlaczego miałyby rosnąć przychody z reklam? Poza tym, starzeje się czytelnik tej prasy, młodzi szukają informacji w internecie, więc perspektywy nie są różowe — uważa Edward Korbel.