Dziesiąty przypadek BSE w Polsce

opublikowano: 2004-01-27 17:01

PAP: Dziesiąty w Polsce przypadek BSE odkryto u 12-letniej krowy pochodzącej z gospodarstwa rolnego w miejscowości Czerwone w powiecie kolneńskim (podlaskie) - poinformował we wtorek podlaski lekarz weterynarii, Krzysztof Pilawa.

"Przypadek wykryto w ramach rutynowego monitoringu BSE bydła powyżej 30 miesiąca życia" - powiedział Pilawa. To pierwszy przypadek tej choroby wykryty u bydła pochodzącego z województwa podlaskiego.

Z ustaleń inspekcji weterynaryjnej wynika, że zwierzę zostało sprzedane do rzeźni w Durlasach (mazowieckie) z gospodarstwa, w którym znajdowało się osiem sztuk bydła własnego chowu. Po otrzymaniu informacji potwierdzającej BSE, powiatowy lekarz weterynarii uznał gospodarstwo za zakażone BSE i nakazał zabicie pozostałych zwierząt, po uprzednim oszacowaniu ich wartości rynkowej. Po uboju zostały poddane utylizacji.

Z komunikatu w tej sprawie, zamieszczonego na stronie internetowej Ministerstwa Rolnictwa przez zastępcę Głównego Lekarza Weterynarii Kraju, wynika, że BSE wykryto w próbkach wysłanych rutynowo do Zakładu Higieny Weterynaryjnej w Warszawie.

Zwierzę było ubite 22 stycznia, BSE wykryto dwa dni później. Badania powtórzono w Laboratorium Referencyjnym BSE Państwowego Instytutu Weterynaryjnego w Puławach, gdzie wynik wystąpienia BSE został potwierdzony.

Jak podaje zastępca Głównego Lekarza Weterynarii Kraju, dr Andrzej Rudy, gospodarz nie stosował jako paszy mączek pochodzenia zwierzęcego. Tusze z chorego zwierzęcia zabezpieczał powiatowy lekarz weterynarii w Ostrołęce. Trafiły one do zakładu utylizacyjnego w Krasnosielcu w powiecie Maków Mazowiecki. Rzeźnię zdezynfekowano.

Pozostałe krowy ze stada w Czerwonem ubito i poddano utylizacji również w Krasnosielcu.

"Po zabiciu zwierząt zostały pobrane od nich próbki do badania w kierunku BSE. Wszystkie działania podjęte przez organa Inspekcji Weterynaryjnej doprowadziły do eliminacji potencjalnego zagrożenia i do zabezpieczenia zdrowia publicznego" - poinformował doktor Rudy.