Dziki zagroziły produkcji słynnego francuskiego sera

aktualizacja: 04-01-2018, 12:25

Produkcja sera Munster jest zagrożona, alarmują francuscy rolnicy.

Zagrożeniem dla produkcji sera o najgorszym zapachu na świecie są dziki. Bardzo mocno zryły pastwiska w departamencie Haut-Rhin gdzie produkowany jest Munster. Spowodowało to brak paszy dla krów, z których mleka powstaje słynny ser. Jego produkcja jest obłożona tak dużymi wymaganiami, że trawy ze zniszczonych przez dziki łąk nie da się niczym zastąpić. Co najmniej  70 proc. paszy, którą karmione są krowy musi pochodzić z lokalnych gospodarstw, aby Munster mógł być oznaczonym europejskim znakiem jakości AOP. Tymczasem stada dzików zniszczyły w niektórych miejscach nawet 60 proc. powierzchni pastwisk. Marc Weiss, producent sera Munster wskazuje, że ziemia zryta przez dziki nie tylko oznacza mniej trawy, ale także większe zanieczyszczenie siana co, jak podkreśla, nie jest dobre ani dla krów, ani dla sera.

Zobacz więcej

youtube.com

Instalacja elektrycznych płotów nie zdołała zatrzymać dzików. Rolnicy zaapelowali do myśliwych o odstrzał dzików. Jak dotąd niewiele się jednak zmieniło.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, thelocal.fr

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Branża spożywcza / Dziki zagroziły produkcji słynnego francuskiego sera