Wystawcy, którzy zapowiedzieli udział na rozpoczynających się dziś w Katowicach MTR Bike, nie kryją obaw. Sprzedaż rowerów spadła w 2001 r. do około 960 tys. sztuk z 1,2 mln w roku 2000. Tendencja ta może się utrzymać.
Zarząd Międzynarodowych Targów Katowickich, organizator X Międzynarodowych Targów Rowerowych Bike, które rozpoczną się dziś i potrwają do 20 stycznia, spodziewa się, że w imprezie weźmie udział 120 wystawców `z 10 państw. Zajmą oni stoiska o powierzchni 4,5 tys. mkw. Organizatorzy liczą, że imprezę odwiedzi 15 tys. osób.
— Targi Bike umożliwiają kontakt producentom, firmom handlowym i bezpośrednim odbiorcom części, akcesoriów i rowerów. Ofertę zaprezentują m.in. firmy: Giant, Scott, Merida, Author czy Marvel — wylicza Piotr Kubica z MTK.
Według szacunków, w 2000 r. sprzedano w Polsce 1,2 mln rowerów o wartości około 60 mln USD (ponad 240 mln zł). Nadal największą popularnością cieszą się modele terenowe oraz górskie, których sprzedaż stanowi łącznie ponad 60 proc.
— W 2001 r. sprzedaż spadła około 20 proc. w stosunku do 2000 r., co jest wynikiem pogorszenia sytuacji gospodarczej w Polsce — mówi Bogusław Nowakowski, członek zarządu Velo z Gliwic, dystrybutora rowerów.
Wystawcy obawiają się, że ta tendencja utrzyma się również w 2002 r. W najbliższych latach liczą na stabilizację sprzedaży na poziomie 1,1-1,3 mln sztuk rocznie.
Targi Bike nieprzypadkowo organizowane są na początku roku. Sprzedaż rowerów zaliczyć można do sezonowych. Prawie 80 proc. trafia do odbiorców w pierwszym półroczu.
— O powodzeniu sprzedaży modelu nadal decyduje głównie cena. Sprzedaż tanich rowerów przez hipermarkety zepsuła nieco rynek. Coraz częściej obserwujemy jednak odwrót klientów od tego typu zakupów, ze względu na poziom serwisu, na rzecz sklepów specjalistycznych — wyjaśnia Waldemar Chrapek, prezes Merida Polska.
Na sprzedaż rowerów ma również wpływ rosnąca liczba ścieżek rowerowych. Na terenie województwa śląskiego oddano do użytku ponad 1,2 tys. km takich tras.