Dziś w PB: grupa ING montuje konsorcjum dla LOT

Przemek Barankiewicz
opublikowano: 2002-02-18 07:05

Konsorcjum instytucji finansowych, utworzone przez ING Bank Śląski, może przejąć pakiet akcji LOT od Swissaira. Jeżeli Szwajcarzy zgodzą się na duży upust, transakcja dojdzie do skutku. Analitycy już spekulują, że papiery trafią potem do British Airways. W grę wchodzą akcje polskiego przewoźnika o nominalnej wartości ponad 110 mln zł.

Nieoficjalnie wiadomo, że 25-procentowym pakietem Swissaira w LOT są zainteresowane dwie instytucje finansowe. Jedną z nich jest grupa ING. Taką informację udało się nam potwierdzić w dwóch, niezależnych od siebie, źródłach. Nie skomentowała ich natomiast Tatiana Kuwak, rzecznik prasowy ING Banku Śląskiego.

ING na pewno nie kupi tych akcji sam. Zgodnie z naszymi informacjami, drugą instytucją, która mogłaby uczestniczyć w tym przedsięwzięciu, może być Credit Suisse First Boston. Tym razem jednak przedstawiciele tego banku zdecydowanie zaprzeczają.

- Jesteśmy zaangażowani w restrukturyzację Swissaira, a nawet staliśmy się udziałowcami Crossair, ale wątpię, żebyśmy angażowali się w takie przedsięwzięcie - mówi Marek Gul z CS First Boston.

Potencjalnych inwestorów dla LOT upatruje raczej w funduszach typu private equity. Ponadto dodaje, że w czasie pierwszej prywatyzacji LOT CSFB zaangażowany był po stronie Lufthansy. Tymczasem nasz przewoźnik w 1999 r. trafił pod skrzydła upadłego Swissaira.

Analitycy spekulują, że jeżeli transakcja dojdzie do skutku, to akcje zostaną zaparkowane dla British Airways. ING od dawna blisko współpracuje z BA. W Polsce brytyjski przewoźnik swoje rachunki ma właśnie w ING Banku Śląskim.

- Rozmawialiśmy z British Airways, Lufthansą i SAS. Ogólna opinia jest taka, że to nie jest dobry moment na kupno akcji towarzystw lotniczych - mówił niedawno Wiesław Kaczmarek, minister skarbu.

Szef resortu przyznał, że rozważane jest wprowadzenie do LOT inwestora finansowego, który podejmie ryzyko kupna akcji - z nadzieją ich późniejszego odsprzedania z zyskiem.

Więcej na ten temat dowiesz się z poniedziałkowego wydania "Pulsu Biznesu". Zapraszamy do lektury!