Przygotowany kosztem 14,6 mln zł prospekt emisyjny PZU powstał jesienią 2001 r. Miał umożliwić publiczną sprzedaż Eureko 21 proc. akcji towarzystwa. Planom sprzeciwił się minister Wiesław Kaczmarek, więc dokument - zamiast do KPWiG - trafił do poufnych archiwów spółki. Jego twórcy dostrzegli aż 39 czynników ryzyka mogących przyczynić się do spadku wartości akcji PZU.
Już pobieżna lektura ostatecznej wersji prospektu emisyjnego PZU pokazuje, że był on nie do zaakceptowania dla Wiesława Kaczmarka, ministra skarbu. Dotyczy on bowiem upublicznienia akcji PZU oraz zawiera ofertę sprzedaży Eureko 21 proc. walorów towarzystwa. Nie ma w nim jednak mowy o wprowadzeniu akcji największego polskiego ubezpieczyciela na GPW. Cała operacja miała więc służyć sprzedaży Eureko akcji publicznej spółki, co pozwalało uniknąć konieczności uzyskania zgody resortu spraw wewnętrznych. W całym dokumencie Eureko traktowane jest jak inwestor strategiczny i to właśnie z nim związana jest strategia spółki. Tymczasem minister skarbu oficjalnie deklaruje, że nie chce w ciągu pięciu lat oddawać Eureko kontroli nad PZU.
Pod koniec sierpnia 2001 r. dokument trafił do Komisji Papierów Wartościowych i Giełd. Ta zgłosiła liczne poprawki i po ich uwzględnieniu już w listopadzie gotowy prospekt został przedstawiony do podpisu Wiesławowi Kaczmarkowi. Ten miał jednak inne plany wobec PZU niż poprzednia ekipa i postanowił nie oddawać towarzystwa w ręce Eureko. Prospekt emisyjny nie doczekał się więc podpisu ministra i nie trafił ponownie do KPWiG. Leżąc na biurku ministra, stracił ważność i stał się już tylko tysiącstronicową makulaturą, informującą o sytuacji w PZU na koniec listopada 2001 r.
Ta „makulatura” stanowi jednak niezwykle cenne informacje dla wszystkich zainteresowanych sytuacją ubezpieczyciela. Spośród 39 czynników ryzyka dla nabywców akcji PZU, które dostrzegli twórcy prospektu, ponad dziesięć wynika albo z trwających w PZU przekształceń, albo związanych jest z bujną historią największego polskiego towarzystwa.
Jednym z poważniejszych problemów byłoby nieodpowiednie przeprowadzenie restrukturyzacji grupy PZU. W czasie tworzenia prospektu, w PZU trwała — nie zakończona do dzisiaj — integracja i reorganizacja struktur PZU, PZU Życie i PTE PZU, odpowiedzialnych zwłaszcza za zarządzanie lokatami, sprawozdawczość, zarządzanie zasobami ludzkimi i systemami informatycznymi.
We wtorkowym wydaniu „Pulsu Biznesu” wzięliśmy ten najsłynniejszy prospekt emisyjny ostatnich lat pod lupę. Zapraszamy do lektury!