Dziś zapadnie wyrok TK ważny dla lekarzy i pacjentów

IAR
opublikowano: 2008-04-23 08:47

"Dziennik" informuje, że Trybunał Konstytucyjny ma dziś wydać wyrok w sprawie najbardziej kontrowersyjnego zapisu w Kodeksie Etyki Lekarskiej.

Artykuł, który zabrania lekarzom krytykować kolegów, przez lata wręcz uniemożliwiał orzekanie w sprawach o błędy w sztuce medycznej. Część środowiska przyznaje: zapis był niefortunny. Inni wciąż go bronią. "Jeżeli lekarze będą publicznie komentować swoją pracę, obniżą wiarygodność swojego zawodu" - mówią "Dziennikowi".

Gazeta podkreśla, że proces przed Trybunałem to finał wieloletniej batalii wrocławskiej lekarki Zofii Szychowskiej. W 2001 r. w wywiadzie dla tygodnika "Angora" skrytykowała ona swoich kolegów z kliniki pediatrycznej za niepotrzebne - jej zdaniem - i dokonywane bez wiedzy rodziców zabiegi na dzieciach.

Sąd koleżeński udzielił jej nagany, powołując się na kontrowersyjny przepis.

"Koledzy skazali mnie, bo skrytykowałam środowisko. Przez rok nie wolno mi było leczyć pacjentów" - mówi "Dziennikowi" Szychowska.

To ona po latach zaskarżyła artykuł 52. kodeksu etyki do Trybunału Konstytucyjnego.

Wymuszoną lekarską solidarność najboleśniej odczuwali jednak pacjenci, którym przyszło procesować się o błędy w sztuce. Za każdym razem do orzeczenia sądu potrzebna była ekspertyza, tę zaś wydać mógł tylko inny lekarz. Wielu - mając w pamięci drakońskie kary za brak solidarności - minimalizowało winę kolegów - czytamy w "Dzienniku".