DZISIAJ WYSTARTUJE HANDEL NA NEWEX

Gawłowski Sebastian, Śliwiński Michał
03-11-2000, 00:00

DZISIAJ WYSTARTUJE HANDEL NA NEWEX

GPW wyszła obronną ręką z pierwszej konfrontacji z nowym wiedeńskim rynkiem

WYBRAŃCY: Na razie jedynie trzy polskie spółki postanowiły wprowadzić swoje papiery na Newex. Jednak zarówno Softbank, kierowany przez Aleksandra Lesza, jak i TP SA, którą dowodzi Paweł Rzepka, oraz Netia, której szefem jest Meir Srebernik, nie zdecydowały się na emisję nowych walorów, skierowaną specjalnie na ten rynek. fot. MP, BS

Od dzisiaj na nowym parkiecie dla spółek z Europy Środkowej i Wschodniej w Wiedniu (Newex) rozpoczną się kwotowania 91 przedsiębiorstw z tego regionu. Zdaniem obserwatorów rynku, jest to znaczące zagrożenie dla GPW, chociaż na razie wyszła ona z tej batalii zwycięsko, jeżeli uwzględni się liczbę polskich spółek na Neweksie.

Przedstawiciele Newexu zapowiadali, że od pierwszej sesji notowanych będzie ponad 100 firm, w tym kilkanaście z Polski. Założycieli giełdy nie zawiodły jedynie przedsiębiorstwa rosyjskie, które w liczbie 44 będą obecne na wiedeńskim parkiecie. Z szumnie zapowiadanych debiutów ostatecznie tylko siedmiu emitentów zdecydowało się na nowe emisje. Warte odnotowania są debiuty rosyjskich potentatów naftowych. Na Neweksie zaprezentują się między innymi Łukoil i jego bezpośredni konkurenci Sibneft i Tafneft. Większość spółek rosyjskich zrezygnowało z emisji akcji i zdecydowało się na notowanie swoich kwitów depozytowych. Karierę w obrocie giełdowym na Neweksie rozpoczną również walory słowackiej Slovakofarmy, austriackiego S&T System Integration i węgierskiego Globus Konzervipari. Na nowym parkiecie obecne będą również papiery firm z Ukrainy, Estonii i Kazachstanu. Znakomitą większość firm, które będą notowane na wiedeńskim rynku stanowią firmy obecne wcześniej na rynku wolnym giełdy frankfurckiej i przeniesione do Wiednia.

Stracona szansa

Wiele mówiło się o konkurencji powstającego rynku dla, wciąż młodych, giełd z regionu Europy Środkowej i Wschodniej. Nowy rynek może być poważnym zagrożeniem przede wszystkim dla warszawskiego parkietu, który chce dominować w regionie.

— Newex traktujemy jako wyzwanie i będziemy prowadzić działania konkurencyjne wobec Wiednia — stwierdził wiceprezes GPW Piotr Szeliga.

Do nowego przedsięwzięcia nieufnie podeszły również inne giełdy krajów środkowoeuropejskich. Świadczy o tym fakt, że list intencyjny w sprawie współpracy z Newexem podpisała dotychczas jedynie giełda moskiewska. Rosyjskie spółki są najbardziej umotywowane do zaistnienia na parkiecie w strefie euro z powodu fatalnej opinii, jaką cieszy się rynek w stolicy Rosji wśród kapitału zachodniego. Tę słabość całej rosyjskiej gospodarki mogła wykorzystać Warszawa. Jednak żadna instytucja polskiego rynku kapitałowego do tej pory nie rozpoczęła zmian procedur legislacyjnych mających na celu ułatwienie i uatrakcyjnienie dostępu zagranicznym emitentom na warszawski parkiet. Obecne zapewnienia o projektach unormowań prawnych i informacyjnych są, w przeddzień debiutu Newexu są dalece spóźnione. Jednak najważniejsze, że rozpoczęto działania w tym zakresie. Warszawska giełda mimo wzrostu kapitalizacji traci płynność. Dlatego konieczność nowych, dużych emisji generujących zainteresowanie zagranicznych inwestorów jest niezbędna.

Skuszeni

Newex nie ukrywał, że firmy z Polski są jednym z priorytetów i starał się je przyciągnąć przedstawiając im swoją ofertę. Propozycje nie spotkały się z dużym odzewem ze strony polskich spółek. Na parkiecie w Wiedniu od początku obecne będą jedynie trzy spółki z naszego kraju. Netia Holdings, Softbank i Telekomunikacja Polska nie zdecydowały się jednak na nowe emisje. Wprowadzą do obrotu jedynie globalne kwity depozytowe. Zainteresowanie nowym wiedeńskim rynkiem wyrażał również PKNOrlen. Spółka ostatecznie nie zdecydowała się jednak na notowania w Austrii.

— Dla naszego przedsiębiorstwa najważniejsza jest obecność na giełdach w Warszawie i Londynie — uważa prezes PKN Andrzej Modrzejewski.

Niepopularna zagranica

Mimo że 3 listopada na Neweksie rozpoczną notowania 3 spółki zaliczane do polskich blue chipów pocieszające jest, że „szturmu” na Austrię nie przypuściły średnie, polskie przedsiębiorstwa. Świadczyć to może o przywiązaniu do rynku w Polsce i marce warszawskiej giełdy. GPW może uchodzić wśród krajowych emitentów za „swój” rynek, gdzie mogą efektywnie uplasować emisję swoich walorów i zyskać środki finansowe na inwestycje.

Wszystkie polskie spółki, które zadebiutują dzisiaj na Neweksie, są już notowane na zagranicznych parkietach w formie kwitów depozytowych. Na podstawie dotychczasowych obrotów tych spółek można chyba zaryzykować stwierdzenie o marginalnym znaczeniu ich obecności za granicą. Wczorajszy obrót na GDR-ach Softbanku był zerowy, na Netii wynosił 8200 sztuk, na Telekomunikacji zaś wolumen nie przekraczał kilkuset kwitów, a takie poziomy obrotów nie należą tam do rzadkości.

Warszawa górą?

GPW wygrywała do tej pory konkurencję z Wiedniem pod względem kapitalizacji i liczby spółek. Newex jest przedsięwzięciem, które ma na celu skuteczną obronę austriackiego rynku kapitałowego przed marginalizacją przede wszystkim wobec GPW. Śmiałe plany założycieli Newexu przegrywają na razie w konfrontacji z rzeczywistością. Mniejsza, niż planowano, liczba notowanych firm, nikłe zainteresowanie polskich przedsiębiorstw i mała liczba nowych emisji nie przekonują, czy Newex stać na sukces na początku istnienia.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Gawłowski Sebastian, Śliwiński Michał

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / DZISIAJ WYSTARTUJE HANDEL NA NEWEX