Dziurawe objaśnienia do tarczy podatkowej

Iwona JackowskaIwona Jackowska
opublikowano: 2020-08-10 22:00

Uchwalane na szybko ułatwienia dla podatników są nieprecyzyjne i wybrakowane. MF je objaśnia, ale np. ulgi na darowizny czy B+R wciąż rodzą pytania

Z tego artykułu dowiesz się:

Które objaśnienia do ułatwień podatkowych najbardziej przydają się prawnikom i przedsiębiorcom...

.. a jakie przepisy wciąż jeszcze nie są wystarczająco jasne i firmy mają z nimi kłopoty

Środowisko prawników raczej dobrze przyjęło wydane niedawno przez Ministerstwo Finansów (MF) objaśnienia do ulgowych rozwiązań podatkowych wprowadzonych specustawą i jej nowelizacjami, zwanych tarczami antykryzysowymi. Eksperci są zgodni co do tego, że te przepisy wymagały dodatkowych wyjaśnień, bo podobnie jak wiele innych regulacji w praktyce rodzą wiele wątpliwości. Zastrzegają przy tym, że nie wszystkie niejasności zostały rozwiane. Mają też krytyczne uwagi do samych preferencji.

ZROZUMIAŁA LEKTURA:
ZROZUMIAŁA LEKTURA:
Dla osób niezwiązanych zawodowo z prawem podatkowym liczba stron objaśnień MF do preferencji podatkowych przekraczająca setkę może nie zachęcać do lektury. Jednak należy przyznać, że poruszono tam wiele zagadnień i przedstawiono je zrozumiałym językiem — mówi Anna Turska, doradca podatkowy, wiceprezes Kancelarii Ożóg Tomczykowski.
Fot. WM

W podzięce darczyńcom

Objaśnienia są obszernym dokumentem, liczą ponad 100 stron. Dotyczą wszystkich preferencji podatkowych wprowadzonych po to, aby przedsiębiorcom łatwiej było działać w trudnej sytuacji ekonomicznej, w jakiej się znaleźli. Rozwiązania te wprowadzono w siedmiu ustawach. Trzy z nich regulują podatki dochodowe, czyli od osób fizycznych (PIT), od osób prawnych (CIT) oraz zryczałtowany PIT od niektórych przychodów. Ponadto ulgowe regulacje uchwalono w ustawach o podatku od towarów i usług (VAT), podatkach i opłatach lokalnych, podatku od spadków i darowizn oraz w Ordynacji podatkowej.

Interesujące w tych rozwiązaniach są np. przywileje dla darczyńców, którzy wsparli praca na rzecz przeciwdziałania epidemii COVID-19 lub prowadzenia edukacji zdalnie. Objęto je ulgą na tzw. darowizny, dając możliwość obniżenia dochodu przed opodatkowaniem o kwotę przekazanego na ten cel daru pieniężnego lub rzeczowego. Wysokość odliczenia zależy od daty spełnienia świadczenia oraz jego wartości. Jest zróżnicowana przede wszystkim z uwagi na termin przyjścia z pomocą podmiotom zaangażowanym w zwalczanie koronawirusa. Najkorzystniej mają ci podatnicy, którzy najwcześniej wpłacali pieniądze lub przekazywali dary rzeczowe. Jeśli zrobili to w okresie od 1 stycznia do 30 kwietnia tego roku, mogą odliczyć kwotę odpowiadającą podwójnej wartości darowizny. Jeśli w maju — przysługuje im odpis równy 150 proc. jej wysokości, a jeżeli od 1 czerwca do 30 września, odpiszą rzeczywisty wydatek.

— Cieszy takie przyjazne podatnikom podejście. Przypomnę, że przepisy antykryzysowe umożliwiają preferencyjne odliczanie darowizn przekazywanych m.in. placówkom udzielającym świadczeń opieki zdrowotnej w związku z przeciwdziałaniem COVID-19. Był jednak z tym pewien kłopot — mówi Anna Turska, doradca podatkowy, wiceprezes Kancelarii Ożóg Tomczykowski.

Wyjaśnia, że wykazy wspomnianych placówek można znaleźć w biuletynach informacji publicznej poszczególnych wojewódzkich oddziałów NFZ. Wykazy te ulegają jednak bardzo częstym aktualizacjom, nieraz więcej niż jednej tygodniowo.

— Niektóre podmioty są dodawane, inne znikają, kolejne powracają po wcześniejszym usunięciu. Budziło to wątpliwości podatników. Nie mieli oni pewności, czy jeśli przekazali wsparcie danej placówce, która została następnie usunięta z wykazu, to czy nadal przysługuje im prawo do zastosowania preferencyjnego odliczenia. Objaśnienia ministerstwa ten problem jednoznacznie rozwiązały — podkreśla Anna Turska.

„Dla potrzeb odliczenia istotne jest, aby w którymkolwiek momencie od 1 stycznia do 30 września 2020 r. obdarowany podmiot znalazł się wykazie placówek udzielających świadczeń opieki zdrowotnej w związku z przeciwdziałaniem COVID-19. W przeciwnym wypadku przekazana darowizna nie podlega odliczeniu” — czytamy w objaśnieniach resortu.

Prawie jak interpretacja KAS

Anna Turska ocenia pozytywnie przygotowanie objaśnień do podatkowych preferencji wprowadzonych w związku z pandemią. Tak jak w przypadku innych wydawanych w trybie art. 14a par. 1 ust. 2 Ordynacji podatkowej, zastosowanie się do nich przez podatnika w danym okresie rozliczeniowym powoduje objęcie go ochroną prawno-podatkową na zasadach analogicznych do ogólnej czy indywidualnej interpretacji podatkowej lub utrwalonej praktyki interpretacyjnej organów Krajowej Administracji Skarbowej (KAS).

— To istotne, bo nawet w przypadku późniejszej zmiany sposobu interpretowania tych przepisów osoby, które zastosowały się do wcześniej obowiązujących objaśnień, są chronione i nie powinny ponosić negatywnych konsekwencji — podkreśla wiceprezes kancelarii Ożóg Tomczykowski.

Zwraca przy tym uwagę, że w przypadku przepisów wprowadzanych tzw. tarczami antykryzysowymi wydanie objaśnień podatkowych jest tym bardziej istotne, że regulacje te nie są przystępne i łatwe w odbiorze. Przynajmniej objaśnienia zostały napisane w dość przystępny sposób.

— Ten dokument ma za zadanie porządkować ustanawiane w różny sposób narzędzia dla podatników — mówi Paweł M. Wójcik, adwokat w kancelarii RWW.legal Rusin Wójcik.

On też podkreśla, że stosując się do objaśnień MF, podatnik korzysta z ochrony, jeżeli jego sytuacja jest zbieżna z opisanymi we wskazówkach resortu.

— Autorzy objaśnień kierowali się zasadą ochrony zaufania podatnika: interpretacji wątpliwości na jego korzyść oraz zapewnienia mu maksymalnego komfortu i bezpieczeństwa stosowania prawa. Dlatego powołanie się na nie chroni podatnika przed negatywnymi konsekwencjami ewentualnych błędów. Należy jednak mieć na względzie, że nawet tak obszerny dokument, jak ten dotyczący preferencji związanych z pandemią COVID-19, nie wyeliminuje wszystkich wątpliwości i nie da odpowiedzi na wszystkie pytania podatników — zaznacza adwokat.

Braki w przepisach

— Niezależnie od objaśnień trzeba pamiętać, że przepisy antykryzysowe wciąż budzą sporo wątpliwości. Na przykład: dlaczego preferencyjnie mogą być odliczane wyłącznie darowizny na rzecz placówek ze specjalnych wykazów NFZ, mimo że praktycznie każda polska placówka medyczna musi w jakimś stopniu mierzyć się z negatywnymi skutkami pandemii. Poza tym dlaczego osoba chcąca przekazać np. szkole własny używany laptop może korzystać z atrakcyjniejszych preferencji i od razu odliczyć jego wartość od dochodu, natomiast ktoś, kto zorganizował charytatywną sprzedaż własnoręcznie namalowanych obrazów i zysk z tego przeznaczył na zakup komputera do podarowania placówce edukacyjnej, musi zapłacić PIT od tego dochodu i dopiero potem skorzystać z ulgi na darowizny — zastanawia się Anna Turska.

Ponadto dlaczego — wylicza kolejną niejasność — niektóre osoby fizyczne otrzymujące „koronawirusowe” darowizny są zwolnione z zapłaty podatku od spadków i darowizn, podczas gdy podmioty o statusie osób prawnych po otrzymaniu takiego wsparcia nie zostały zwolnione z konieczności zapłaty podatku dochodowego od osób prawnych.

— Praktyczne i przydatne objaśnienia podatkowe zasługują na pochwałę, jednak przepisy tarcz antykryzysowych wymagają doprecyzowań i modyfikacji — stwierdza Anna Turska.

Takiej precyzji zabrakło też w preferencjach dla podatników korzystających z ulgi B+R. Tarcza antykryzysowa umożliwiła im odliczenie na bieżąco, bo od podstawy obliczenia zaliczki kosztów kwalifikowanych ponoszonych w tym roku na działalność badawczo-rozwojową, której celem jest opracowanie produktów niezbędnych do przeciwdziałania COVID-19.

— W objaśnieniach ministerstwo nie zdecydowało się na doprecyzowanie, jakie działania są niezbędne do przeciwdziałania koronawirusowi. Być może wynika to z tego, żeby nie ograniczać katalogu produktów objętych wprowadzoną preferencją. Wydaje się więc, że na podstawie przepisów tarczy wszelkie prace B+R podejmowane dla przeciwdziałania COVID-19 kwalifikują się do objęcia ich preferencyjnymi zasadami rozliczenia ulgi B+R — ocenia Michał Czajkowski, prawnik z Kancelarii Ożóg Tomczykowski.

Jego zdaniem brak określenia kategorii produktów objętych ulgą bądź informacji o tym, że MF będzie szeroko rozumiało działania o charakterze B+R niezbędne do przeciwdziałania COVID-19, mimo wszystko może powodować niepewność u podatników, którzy chcieliby z tego rozwiązania skorzystać. Podobnie może być z pojmowaniem warunków do stosowania preferencji w IP Box. Wymaga się, aby już w trakcie 2020 r. podatnik prowadził działalność B+R bezpośrednio związaną z wytworzeniem, rozwinięciem lub ulepszeniem kwalifikowanego prawa własności intelektualnej, które jest wykorzystywane do przeciwdziałania COVID-19.

— I w tym przypadku zabrakło szerszego wyjaśnienia, jakiego rodzaju prawa IP spełnią taki warunek. Jako przykład ministerstwo podaje prace nad stworzeniem innowacyjnego kombinezonu ochronnego, który podatnik w 2020 r. zgłosił do Urzędu Patentowego z wnioskiem o udzielenie patentu na wynalazek — mówi prawnik.

Według niego w efekcie to od oceny, czy prace podejmowane przez podatników leżą w obszarze bezpośredniej walki z epidemią COVID-19, zależy, czy kwalifikują się do rozliczania IP Box na bieżąco przy obliczaniu zaliczek, czy może ulgę należy rozliczyć na zasadach ogólnych. W drugim przypadku jest to możliwe dopiero w zeznaniu rocznym składanym za 2020 r.

Sprawdź program webinaru "Schematy podatkowe (MDR)", 19 sierpnia, 11:00 >>