Specjaliści zwracają jednak uwagę na ważny wyjątek od tej reguły. Jeśli sklep nie poinformuje klienta jeszcze przed złożeniem zamówienia o konieczności zapłaty za przesyłkę w razie zwrotu towaru, to sprzedający sam będzie musiał zapłacić za zwrot. Rafał Stępniewski z RzetelnyRegulamin.pl zaznacza, że brak takiej informacji jest niespełnieniem wymaganych ustawowo obowiązków informacyjnych, a przedsiębiorca, który ich nie dopełnił, podlega karze grzywny. — Działanie to może stanowić również praktykę naruszającą zbiorowe interesy konsumentów, za którą grozi kara w wysokości do 10 proc. przychodu osiągniętego w roku rozliczeniowym poprzedzającym rok jej nałożenia — ostrzega ekspert. E-firmy powinny też pamiętać, że w sytuacji, gdy klient decyduje się towar zareklamować, należy mu się zwrot pierwszej wysyłki, ale tylko do wysokości odpowiadającej najtańszej opcji przesyłki dostępnej w danej ofercie e-sklepu.
14 Tyle dni mają klienci na odstąpienie od umowy zawartej ze sklepem internetowym, gdy towar nie spełnia ich oczekiwań.