Mole książkowe nie mają łatwego życia. Stosy przeczytanych pozycji piętrzą się na parapetach, szafkach nocnych, półkach, półeczkach i (o zgrozo!) na dywanie. Możemy im pomóc. Z tymi stosami. Kup czytnik e-książek, molu drogi. Cóż to takiego? Otóż urządzenie do… czytania e-książek. Pamięć pomieści zawartość biblioteki. Może nie tej narodowej, ale gminnej z pewnością. No i jest modne. Ma jeszcze jedną zaletę: mól — ten prawdziwy — go nie tknie. Bo czytnik nie zawiera celulozy.
MARKOWY
Firma znana. Produkt mniej. Modelem RS-T1 Sony chciało konkurować z uznanymi producentami czytników. Fakt, to całkiem udany produkt, za niezłą cenę i świetnej jakości. Jest Wi-Fi, możliwość bezpośredniego pobrania plików z biblioteki, nowe czcionki, przeglądarka internetowa, zaawansowane opcje czytania. Prawdopodobnie pomogło przejście na Androida. W przeszłości czytniki Sony były na ogół o wiele droższe niż podobne konkurencyjnych marek. Teraz nareszcie mają cenową szansę. Pojemność 2 GB.
Sony RS-T1 Cena: około 600 zł
ZUPEŁNIE NIE CZYTNIK
Dla zepsutych i rozpuszczonych. Dla tych, którzy od czytnika wymagają bardzo wiele. Dla tych, którzy nie znoszą książek bez obrazków. Proponujemy… nie czytnik. Tablet. Multimedialne urządzenie o nieograniczonych możliwościach, które zapewnia dostęp do muzyki, filmów, internetu, no i do książek. Ma wiele przewag nad klasycznym czytnikiem, jednak ekran tabletu to nie ekran czytnika. Świeci i bardziej męczy wzrok.
Samsung Galaxy Tab 2 Cena: od 1399 zł
ALTERNATYWA
Czytnik o zbliżonej jakości — znaczy wysokiej — do Kindle. Oprócz wbudowanej pamięci (4 GB) ma także kartę microSDHC. Obsługuje karty do 32 GB pojemności. A kartę można wyjąć, podłączyć do komputera (szybsze kopiowanie), wymienić z innym czytnikiem itd. Pełna swoboda. Słowem, tak samo dobry jak Kindle (niemal identyczne parametry), lecz droższy. Ale kto bogatemu zabroni.
Onyx Boox i62 Cena: około 900 zł
PRAWIE TABLET
To propozycja dla bibliofilów zapatrzonych w tablety. Nie, to nie jest tablet. Ale producent doposażył urządzenie w ekran dotykowy, gry i aplikacje oraz moduł Wi-Fi, a co za tym idzie — także w funkcje sieciowe. Nie zapomniał, oczywiście, o podstawowej funkcjonalności e-czytnika. Teoretycznie możliwości ogromne. W praktyce? Przeglądarka internetowa jest toporna w obsłudze. No, ale to czytnik. A do czytania nadaje się wyśmienicie. Pomieści 2 GB.
PocketBook 622 Touch Cena: około 700 zł
WYZNACZNIK
Mówią, że rynek czytników jest ubogi, bo dzieli się na Kindle i całą resztę. Główną zaletą urządzenia Amazona jest… cena. Warto podkreślić, że za jej atrakcyjnością nie idzie kiepska jakość. Przeciwnie. Ekran to elektroniczny papier najwyższej jakości. Całość wspiera ogromny zbiór książek do kupienia. Ale, ale. Nic za darmo. Kindle ma być tylko powodem do kupowania książek w Amazonie. To sekret jego ceny. Takie podejście niesie sporo zalet: prostotę i wygodę chociażby. Z drugiej strony — zamyka jednak użytkowników w ekosystemie Amazonu. Oczywiście, można do niego wepchnąć książki z innych źródeł (obsługuje niemal wszystkie formaty), ale to te z Amazon.com wpycha się najłatwiej. A do zapchania są 4 GB.
Amazon Kindle Touch Cena: około 500 zł
