Historia e-handlowych pomiarów nie jest długa, ale każdy rekord warto odnotować. W październiku BaseLinker Index, pokazujący kondycję polskiego e-handlu na podstawie danych sprzedażowych z 3 tys. sklepów internetowych, osiągnął najwyższy poziom od początku 2022 r., gdy zaczęto go obliczać.
W porównaniu z październikiem ubiegłego roku sprzedaż wzrosła o 12,3 proc., na co złożyło się zwiększenie liczby transakcji o 8,8 proc. oraz średniej wartości koszyka o 3,2 proc. To efekt nie tylko lepszych nastrojów konsumenckich i rosnącej skłonności do zakupów, ale też korzystnego układu dni roboczych.
— Już sam układ kalendarza, czyli łącznie aż 10 poniedziałków i wtorków tradycyjnie generujących wyższą sprzedaż, był dobrą bazą pod mocny wzrost. Do tego polscy sprzedawcy dołożyli m.in. znakomite wyniki w sprzedaży transgranicznej, przebijając zeszłoroczne liczby aż o 30 proc. — mówi Łukasz Juśkiewicz, szef strategii w BaseLinkerze, publikującym indeks na podstawie danych od korzystających z jego oprogramowania e-sprzedawców.
W porównaniu z wrześniem sprzedaż wzrosła o 10,3 proc. Lepiej radziły sobie wszystkie kluczowe kategorie poza książkami i artykułami sportowymi, które ze względów sezonowych zawsze lepiej sprzedają się na początku jesieni.
BaseLinker zwraca uwagę na wysoki wzrost sprzedaży transgranicznej w wykonaniu polskich e-sklepów. Jest ona wyższa o blisko 30 proc. niż rok wcześniej, w czym niemały udział ma uruchomienie w maju platformy Allegro.cz, na której wystawiane są również oferty sprzedawców z Polski.
— Przedsiębiorcy z Polski mają szeroką ofertę produktową, relatywnie niskie koszty działania w porównaniu z zachodnimi sąsiadami, korzystne położenie geograficzne. Spodziewamy się dalszego wzrostu udziału cross-border w całości sprzedaży polskich e-sprzedawców. Jest też w tym duża zasługa ekspansji Allegro — od czasu wystartowania platformy w Czechach widzimy bardzo imponujący wzrost sprzedaży polskich sprzedawców do naszych południowych sąsiadów — mówi Łukasz Juśkiewicz.
Dobre wyniki w październiku dają nadzieję na dobry czwarty kwartał w e-handlu — ze względu na przedświąteczne zakupy ten okres jest tradycyjnie najważniejszy dla branży. Na optymistyczny trend zwracali już uwagę m.in. przedstawiciele InPostu.
— Widzimy w IV. kw. odbicie popytu konsumenckiego w Polsce nie tylko w modzie, ale we wszystkich branżach. Spodziewamy się, że dynamika wzrostu rynku e-commerce wyniesie w tym okresie, podobnie jak w całym 2023 r., kilkanaście procent — mówił przy okazji publikacji wyników za III kw. Adam Aleksandrowicz, szef finansów operatora paczkomatów.

