E-learning może pomóc bezrobotnym

Agnieszka Ostojska
opublikowano: 2001-07-27 00:00

E-learning może pomóc bezrobotnym

Nauczanie na odległość jest szansą na wyszkolenie nie tylko brakujących na rynku informatyków. Dzięki metodzie nauczania na odległość w różnego typu kursach może uczestniczyć większa liczba osób. Jednak według specjalistów, na jej efektywne zastosowanie w Polsce jest jeszcze za wcześnie.

Nowoczesne metody nauczania na odległość i komputeryzacja szkół, uczelni i centrów kształcenia zawodowego są według specjalistów kluczem do rozwiązania problemu bezrobocia. Takiego zdania są też przedstawiciele ministerstwa pracy, edukacji narodowej i gospodarki.

— Nowoczesne technologie pozwolą w najbliższej przyszłości stworzyć nowe miejsca pracy. Będą to jednak stanowiska dla kadry wykwalifikowanej. Najbardziej przyszłościowym zawodem jest informatyk. Już w tej chwili brakuje specjalistów z tej dziedziny i to nie tylko w Polsce — tłumaczy senator Kazimierz Kleina, przewodniczący Komisji Gospodarki Narodowej.

Zdaniem Grażyny Zielińskiej, prezes Krajowego Urzędu Pracy, na polskim rynku do 2006 r. będzie zapotrzebowanie na co najmniej 20 tys. informatyków. Szacuje się, że z roku na rok popyt na tego typu specjalistów będzie rósł. Okazuje się, że informatyczną kadrę można kształcić wykorzystując m.in. metody nauczania na odległość.

— Rządy wielu państw zdały sobie sprawę z niedostatku fachowców z tej dziedziny i podjęły inicjatywę masowej edukacji nowych specjalistów przy wykorzystaniu metod nauczania na odległość. Są to głównie kraje wysoko rozwinięte, ale również Egipt i Indie. W Polsce w ten sposób już można uczestniczyć w kursach szkolących umiejętności podstawowe i w zaawansowanych kursach informatycznych — wyjaśnia Klausdieter Nätebus, dyrektor do spraw edukacji w dziale usług IBM na środkową Europę.

Według Grażyny Zielińskiej, decyzję o rodzajach szkoleń dostępnych tą metodą należy pozostawić w gestii lokalnych władz, które najlepiej orientują się, jakich specjalistów ich region potrzebuje.

Wyrównany poziom

Nauczanie na odległość stwarza uczniom i studentom szanse na jednakowy poziom nauki, bez względu na miejsce zamieszkania. Firmom szkolenie pracowników przy wykorzystaniu sieci pozwala oszczędzać na kosztach podróży.

— Pracownicy cenią sobie firmy, które inwestują w ich szkolenie. 50 proc. umiejętności pracowników dezaktualizuje się w ciągu 3-5 lat, a 44 proc. pracowników firm „nie szkolących” szuka nowej pracy w ciągu pierwszego roku pracy. Stała potrzeba szkolenia jest równoznaczna stałym kosztom. Można je zredukować wykorzystując metody nauczania na odległość — dodaje Michalina Jaworek, konsultant z Centrum Edukacyjnego IBM.

Nierealne perspektywy

Zdaniem Grażyny Zielińskiej, Internet jest również szansą na pracę dla niepełnosprawnych.

Niepełnosprawni twierdzą, że do wykonywania tego typu pracy w tej chwili gotowych jest już wiele osób. Problemem jest przekonanie pracodawców.

— Firmy nie są jeszcze przygotowane do pracy w tym systemie. Dlatego zamierzamy przeprowadzić pilotażowy program, w którym państwo będzie dofinansowywało specjalnie utworzone miejsca pracy — uważa Grażyna Zielińska.

Według sceptyków, przedstawianie w Polsce perspektyw rozwoju nowoczesnych form biznesu jest dużą nieodpowiedzialnością.

— Na sytuację w Polsce należy spojrzeć realnie, a nie przez pryzmat oferty zachodnich koncernów komputerowych. Tylko w pojedynczych przypadkach bezrobotny posiada komputer. Mało który urząd pracy ma pracownię internetową. W Polsce brakuje sprawnego sprzętu w szkołach, na uczelniach, w urzędach. Wizja rzeczywistości roztaczana przez koncerny komputerowe jest zbyt różowa. Zresztą, jak się przekonały zachodnie firmy internetowe, zyski w tej dziedzinie są często wirtualne, a poniesione koszty prawdziwe — komentuje prof. dr hab. Łukasz A. Turski, z Centrum Fizyki Teoretycznej PAN.

Agnieszka Ostojska

[email protected] tel. (22) 611-62-24