E-myto zmyło ministra

opublikowano: 22-01-2020, 22:00

Wygrany przez Asseco Central Europe kontrakt na elektroniczny system sprzedaży winiet autostradowych pozbawił stołka czeskiego ministra transportu

Premier Czech Andrej Babiš wystąpił o dymisję ministra transportu Vladimira Kremlika. Z resortem — jak oznajmił prezydent Miloš Zeman — minister ma się pożegnać w czwartek, a kolejnego dnia nominację otrzyma jego następca. Będzie nim obecny wicepremier oraz minister przemysłu i handlu Karel Havlíček. Ministerialne funkcje ma łączyć na stałe.

Vladimir Kremlik traci stanowisko w wyniku burzy, jaka rozpętała się po tym, jak w połowie stycznia Asseco Central Europe (ACE) podpisało wart 400 mln CZK (około 68 mln zł) kontrakt na budowę systemu informatycznego dla elektronicznych winiet autostradowych (IS EDAZ).

„Moim priorytetem było uruchomienie elektronicznego systemu winiet bez opóźnień, aby można było z niego korzystać od przyszłego roku. Wierzyłem, że SFDI [Państwowy Fundusz Infrastruktury Drogowej — red.] w pełni kontroluje ten kontrakt i sam SFDI wielokrotnie mnie o tym zapewniał. Dlatego też sprzeciwiłem się premierowi, który chciał anulowania całego zamówienia”— napisał odchodzący minister w oświadczeniu.

Niejawny, ale konkurencyjny

Z krytyką spotkał się sposób udzielenia zamówienia i koszt inwestycji. W czeskiej prasie pojawiły się informacje, że zamówienia udzielono bez przetargu i w trybie niejawnym. SFDI broni się, wskazując, że zaprosiło pięć firm do zapoznania się z dokumentacją przetargową. Wybór zaproszonych firm był podyktowany poziomem wymagań bezpieczeństwa, w tym dostępu do informacji niejawnych, czy posiadania stosownych certyfikatów.

„Z każdą z firm odbyły się dwa spotkania, podczas których przedstawiono wymagania określone w dokumentacji przetargowej. Następnie zostały złożone oferty, spośród których wybrano najbardziej opłacalną”— podaje SFDI.

Latem Czechy znowelizowały ustawę o opłatach drogowych, zgodnie z którą od 2021 r. elektroniczne winiety autostradowe mają zastąpić stosowane obecnie winiety naklejane na szyby pojazdów. Opłata ma być wnoszona za pośrednictwem aplikacji telefonicznej lub przez internet, a ich kontrola ma się odbywać przez kamery oraz istniejące już bramki.

Nie tylko e-shop

Dyskusję wywołała też wartość kontraktu. Wskazywano m.in., że 400 mln CZK za tzw. e-shop do winiet autostradowych to zbyt duża kwota. Powstał nawet pomysł hackatonu, w trakcie którego informatycy mieli wytworzyć i przekazać państwu bezpłatnie e-shop do elektronicznych winiet. SFDI wskazuje tymczasem, że e-shop to tylko jeden z wielu elementów całego systemu. Fundusz podał dokładne rozbicie całej kwoty dziesięcioletniego kontraktu, wskazując m.in., że 104 mln CZK będzie kosztowała budowa całego systemu wraz z uruchomieniem, licencjami i kodami źródłowymi, które przejdą na własność państwa, środowisko programistyczne i testowe, poufna część systemu i dokumentacja.

a9c2adc0-8c30-11e9-b683-526af7764f64
Newsletter ICT
Nowości z firm IT z naciskiem na spółki giełdowe: przetargi, informacje z rynku, newsy kadrowe i inne.
ZAPISZ MNIE
Newsletter ICT
autor: Grzegorz Suteniec
Wysyłany raz w tygodniu
Grzegorz Suteniec
Nowości z firm IT z naciskiem na spółki giełdowe: przetargi, informacje z rynku, newsy kadrowe i inne.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.

Kolejne 156 mln CZK to koszt wsparcia systemu w trybie 24/7, wsparcie techniczne użytkowników, w tym SFDI, czeskiej Policji czy administracji celnej, zapewnienie działania call center, rozliczenia, rachunkowość, raportowanie oraz usługi zaklasyfikowane, jako „poufne”. Kolejne 140 mln CZK mają kosztować inne usługi programistyczne związane z platformą. Fundusz podał kalkulacje, zgodnie z którymi wdrożenie nowego systemu w 2021 r. ma przynieść oszczędności rzędu 123 mln CZK rocznie w porównaniu z obecnie funkcjonującym systemem fizycznej dystrybucji.

Krytyka premiera

Premier Czech wskazywał, że zamówienie powinno zostać ograniczone lub unieważnione. Na środę po południu zaplanowano spotkanie przedstawicieli rządu i SFDI, na którym miały zapaść decyzje dotyczące dalszych losów kontraktu. Do czasu zamknięcia tego wydania „PB” nie zakomunikowano decyzji. W środę Andrej Babiš powiedział, że wniesie do sądu sprawę w związku z umową na e-winiety, ponieważ „dostaje coraz więcej niepokojących informacji na temat tego kontraktu”.

Według niego dymisję powinien rozważyć również szef SFDI Zbyněk Hořelica i wiceminister transportu Tomáš Čoček. Asseco Central Europe zadeklarowało, że jest gotowe rozwiązać umowę bez kar umownych wynikających z wcześniejszego jej zakończenia. Spółka wskazała, że cała sprawa wpływa negatywnie na jej wizerunek.

„Na tym etapie chcemy przyczynić się do rozwiązania sytuacji w Czechach dotyczącej IS EDAZ” — napisała w komunikacie.

Wskazuje, że zostało zaproszone do złożenia oferty przez zamawiającego, przygotowało i złożyło ją zgodnie z instrukcją, oferta została oceniona najwyżej, a spółka została zaproszona do podpisania umowy.

„Poufność wynikająca z przepisów prawa i umów zawartych ogranicza nam możliwość komunikowania się i przekazywania informacji na temat kontraktu w odpowiedni sposób” — czytamy w komunikacie.

Asseco Central Europe to spółka z grupy Asseco International kontrolowanej przez Asseco Poland, której działalność skupia się na rynku słowackim i czeskim, ale ma też spółki działające na Węgrzech czy w Austrii. Asseco Central Europe od 2007 r. było notowane na GPW, ale w 2016 r. Asseco Poland ogłosiło wezwanie na akcje spółki, a w 2017 r. została wycofana z giełdy.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Grzegorz Suteniec, Bartłomiej Mayer

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy