E - szansa dla wykluczonych

MZAT
opublikowano: 2011-09-09 00:00

Wirtualny biznes to dobra droga dla seniorów i niepełnosprawnych, ale wciąż brakuje im wiedzy — przekonują eksperci.

Wirtualny biznes to dobra droga dla seniorów i niepełnosprawnych, ale wciąż brakuje im wiedzy — przekonują eksperci.

Przeciętny Kowalski chętnie rozkręciłby biznes internetowy, ale nie ma pojęcia, jak to zrobić — tak wynika z badań Akademii Allegro, organizującej szkolenia e-handlowe. W internecie źródła dochodów szukają głównie mężczyźni w wieku 19-35 lat, ale coraz chętniej dołączają do nich inne grupy.

— Biznes internetowy jest idealnym rozwiązaniem dla osób zagrożonych wykluczeniem zawodowym, takich jak kobiety po 40. roku życia, seniorzy i niepełnosprawni — zapewnia Mariusz Wesołowski z Akademii Allegro.

Tymczasem trzech na czterech nowych e-przedsiębiorców nie radzi sobie ze skomplikowanymi przepisami, a około 26 proc. chce próbować sił w handlu sprzętem RTV i AGD, gdzie konkurencja jest najsilniejsza, a szansa na sukces — najmniejsza. W najgorszej sytuacji są najstarsi — tylko co 20. Polak po 60. roku życia potrafi obsłużyć podstawowe aplikacje internetowe.

Jak temu zaradzić? O programy, mające na celu przeciwdziałanie e-wykluczeniu zapytaliśmy Biuro Pełnomocnika Prezesa Rady Ministrów do spraw Przeciwdziałania Wykluczeniu Społecznemu, czyli biuro ministra Bartosza Arłukowicza. Flagowy program ministra — "czwartki seniora" nadal jest w powijakach. Biuro chwali się jednak inną inicjatywą.

— Współpracujemy ze stowarzyszeniem Miasta w Internecie przy projektach dotyczących e-wykluczenia, minister Arłukowicz objął patronatem m.in. konkurs organizowany przez firmę HP, która wyposaży 20 szkolnych pracowni komputerowych w Polsce — słyszymy w biurze pełnomocnika.