
Podobnie jak większość europejskich linii lotniczych, pozbawiony gotówki EasyJet miał nadzieję, że tej wiosny dojdzie do ożywienia, jednak w Wielkiej Brytanii, jego największym rynku loty prawdopodobnie pozostaną na minimalnym poziomie przez kilka kolejnych miesięcy w wyniku wprowadzenia trzeciego lockdownu. Od początku pandemii linia lotnicza musiała zwolnić 4,5 tys. pracowników, pozyskać gotówkę od udziałowców i sprzedać dziesiątki samolotów.
EasyJet planuje spłatę w pełni wykorzystanego kredytu odnawialnego w wysokości 500 mln USD oraz pożyczek terminowych w wysokości ok. 400 mln GBP (540 mln USD) w pierwszym kwartale. W realizacji tego celu pomoże nowa pożyczka w wysokości 1,87 mld USD.
Kredyt zostanie udzielony na pięć lat. Został poręczony przez konsorcjum banków i zabezpieczona gwarancjami udzielonymi w ramach programu brytyjskiego UK Export Finance, które obejmują pewne ograniczenia dotyczące przyszłych wypłat dywidend.
„EasyJet będzie w dalszym ciągu regularnie sprawdzać swoją płynność i oceniać dalsze możliwości finansowania, jeśli zajdzie taka potrzeba” – stwierdzono w oświadczeniu.
Inne firmy dotknięte ograniczeniami w podróżowaniu z powodu pandemii, w tym Rolls-Royce i British Airways, również skorzystały z gwarancji UK Export Finance.