Najnowsze badanie Europejskiego Banku Centralnego pokazuje, że oczekiwania konsumentów ze strefy euro związane ze wzrostem cen na kolejne 12 miesięcy wyraźnie wzrosły we wrześniu. Podskoczyły do 4 proc. z 3,5 proc. w sierpniu. Dodatkowo, jak podkreśla bank centralny, towarzyszyło temu poważne zwiększenie stopnia niepewności. Bardziej optymistycznie sytuacja wygląd w dłuższej, sięgającej trzech lat perspektywie. W tym przypadku konsumenci nie zmienili swoich szacunków, oceniając inflację na 2,5 proc.
Ale pozostają bardzo ostrożni jeśli chodzi o rozwój europejskiej gospodarki. Ich projekcje są zdecydowanie gorsze niż EBC czy Komisji Europejskiej. Nastroje zdecydowanie ewoluują w stronę głębszego załamania. Mediana prognoz na kolejne 12 miesięcy zakłada spadek PKB o 1,2 proc. podczas gdy wcześniej spodziewano się sięgającego 0,8 proc. skurczy gospodarki Eurolandu.
Najnowsze odczyty sugerują, że obawy konsumentów znajdują pewne uzasadnienie. Produkcja w trzecim kwartale 2023 r. w bloku walutowym nieoczekiwanie spadła o 0,1 proc., narażając strefę euro na ryzyko łagodnej recesji w drugiej połowie 2023 r.

