Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju (EBOiR) chce zostać mniejszościowym akcjonariuszem Giełdy Papierów Wartościowych, poinformowała w środę jego wiceprezes Hanna Gronkiewicz-Waltz. Inwestycja banku miałaby charakter średnioterminowy, sięgałaby maksymalnie 5 lat. Władze warszawskiej giełdy są zadowolone z tej decyzji banku.
- EBOR byłby skłonny zostać mniejszościowym udziałowcem warszawskiej giełdy, gdyby została przygotowana taka koncepcja jej prywatyzacji – powiedziała w środę podczas konferencji wiceprezes Gronkiewicz-Waltz.
Jak zaznaczyła, EBOiR jest zainteresowany pakietem do 25 proc. udziałów GPW. Inwestycja miałaby charakter średnioterminowy. EBOiR chciałby z niej ‘wyjść’ maksymalnie po 5 latach.
Przedstawiciele władz GPW przyjęli pozytywnie deklaracje wiceprezes Gronkiewicz-Waltz. Podkreślają, że ewentualne dalsze kroki należą do resortu skarbu, który sprawuje nadzór właścicielski nad spółką.
Skarb Państwa ma 98 proc. akcji GPW. Pozostałe należą do domów maklerskich. Prywatyzację giełdy w 2002 roku planował jeszcze rząd Jerzego Buzka. W założeniach przyjęto pozostawienie w rękach państwa jedynie 25 proc. udziałów plus jedną akcję GPW. 40 proc. udziałów giełdy miał objąć inwestor strategiczny.
Kapitalizacja GPW wynosi obecnie ponad 116 mld zł. W 2000 roku jej zysk netto wyniósł 55 mln zł. Rok wcześniej był wyższy o niemal 19 mln zł.
MD, PAP