Mimo nie najlepszego wskaźnika koniunktury w przemyśle w strefie euro (w grudniu 2001 r. spadł on ponownie w porównaniu z listopadem), wiceprezes Europejskiego Banku Centralnego, Christian Noyer twierdzi, że najgorsze spowolnienie gospodarka Unii ma już za sobą.
— Jeżeli nie nastąpią jakieś nowe wydarzenia, to wygląda na to, że gospodarka strefy euro najgorsze ma już za sobą — mówi Christian Noyer.
Analitycy zwracają uwagę, ze słabnące tempo wzrostu inflacji i działania podjęte przez rządy poszczególnych państw w celu pobudzenia popytu, powinny wpłynąć na wzrost konsumpcji w strefie euro.