(Depesza uzupełniona o cytaty dotyczące przyszłorocznej inflacji w strefie euro)
FRANKFURT (Reuters) - W czwartek Europejski Bank Centralny (ECB) nie zmienił stóp procentowych, dodając że zagrożenie dalszym osłabieniem koniunktury gospodarczej zmniejszyło się, a perspektywa kształtowania się inflacji jest korzystna.
"Zgodnie z dostępnymi prognozami, nadal oczekujemy, że ożywienie gospodarki rozpocznie się w drugiej połowie roku i nabierze tempa w przyszłym roku" - powiedział podczas konferencji prasowej wiceprezes ECB, Lucas Papademos.
"Zagrożenia dla realizacji tego scenariusza wyraźnie się zmniejszyły w ostatnich miesiącach, jednak całkowicie nie zniknęły" - dodał. Przed posiedzeniem członkowie rady wyraźnie sygnalizowali, że realnie zerowe stopy procentowe wystarczą, by pobudzić wzrost gospodarki.
Decyzja ECB nie zaskoczyła analityków, którzy wciąż oczekują jeszcze jednej obniżki stóp procentowych w tym roku, ponieważ ożywienie nie jest pewne. "Nadal aktualny pozostaje scenariusz stabilnych stóp procentowych w najbliższym
czasie. Wciąż jednak sądzimy, że ECB skusi się na jeszcze jedną obniżkę około grudnia" - powiedział Guillaume Menuet, ekonomista 4CAST w Londynie.
Rada ECB pozostawiła główną stopę refinansową na najniższym od przynajmniej 40 lat dla krajów strefy euro poziomie 2,0 procent. Na dzisiejszym posiedzeniu nie było ustępującego 31 października prezesa ECB, Wima Duisenberga, co analitycy odebrali jako wyraźny sygnał, że stopy nie ulegną zmianie.
INFLACJA NIEZNACZNIE PONIŻEJ DWÓCH PROCENT
Papademos dodał w czwartek, że ECB nieznacznie podniosło swoją prognozę przyszłorocznej inflacji w strefie euro. "(Ostatnia) prognoza sugeruje, że inflacja będzie niższa - choć niewiele niższa - niż dwa procent. Ta prognoza odrobinę różni się od poprzedniej - w kierunku wzrostowym - ale nieznacznie" - powiedział wiceprezes ECB. W czerwcu bank szacował, że inflacja w roku 2004 wyniesie 0,7-1,9 procent, czyli 1,3 procent po uśrednieniu. Jednak od tego czasu euro zniżkowało, wzrosły ceny ropy, a letnia susza odbiła się na cenach żywności.
Wielu ekonomistów spekulowało, że jeżeli ECB utrzymałoby niską prognozę z czerwca, zmuszałoby to ECB do ponownego obniżenia stóp w celu przyspieszenia wzrostu i zbliżenia inflacji do obranego celu "nieznacznie poniżej" dwóch procent, by nie ryzykować zbliżenia się do deflacji.
((Tłumaczył: Adrian Krajewski i Piotr Skolimowski; Redagował: Kuba Kurasz; Reuters Messaging: [email protected]; Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, [email protected]))