ECB raczej nie zmieni dziś stóp procentowych FRANKFURT (Reuters) - W ostatnich tygodniach przedstawiciele Europejskiego Banku
Centralnego (ECB) wyraźnie sygnalizowali, że gospodarka powoli wraca do zdrowia, a
pieniądz w strefie euro jest tani i dlatego na czwartkowym posiedzeniu rada raczej nie
zmieni stóp procentowych. Trzej przedstawiciele banku centralnego powiedzieli ostatnio, że obecny poziom
głównej stopy procent - dwa procent - jest wystarczający, by wesprzeć ożywienie w strefie
euro. Takiego zdania jest między innymi Jean-Claude Trichet, desygnowany na stanowisko
prezesa ECB. "Fakt, że stopy procentowe w strefie euro są obecnie na najniższym poziomie od pół
wieku nie jest wystarczająco podkreślany" - napisał Trichet w pisemnych odpowiedziach
przedłożonych w Parlamencie Europejskim. Członek rady ECB, Ernst Welteke stwierdził natomiast, że warunki finansowe w strefie
euro są obecnie wyjątkowo korzystne. Natomiast Eugenio Domingo Solans powiedział, że
zerowe realne stopy, czyli po uwzględnieniu inflacji, "są bez wątpienia korzystne dla
ożywienia gospodarki". Według ekonomistów wypowiedzi te, a także fakt, że na spotkaniu nie będzie
ustępującego wkrótce prezesa Wima Duisenberga, oznaczają, iż stopy nie ulegną dziś
zmianie. "ECB wydaje się być bardzo pewny swego obecnego stanowiska" - napisał w notatce dla
klientów Lorenzo Cordogno, ekonomista Bank of America. Rynek kontraktów terminowych spodziewa się zmiany dopiero na początku przyszłego
roku. Jednak ekonomiści ankietowani przez Reutera prognozują jeszcze jedno cięcie pod
koniec tego roku. "Nikt nie spodziewa się dziś obniżki" - powiedział Julian von Landesberger,
ekonomista HVB Group. Choć jeszcze jedna obniżka jest możliwa, wiele zależy od tego jak
kształtować się będzie ożywienie. Decyzja ECB zostanie ogłoszona o 13.45. O 14.30 rozpocznie się natomiast konferencja
prasowa wiceprezesa banku centralnego - Lucasa Papademosa. POWIEW OŻYWIENIA Ostatnie dane ze strefy euro dają podstawy do ostrożnego optymizmu wobec perspektyw
ożywienia. W sierpniu sektor usług rozwijał się najszybciej od połowy ubiegłego roku. Indeks
aktywności tej branży sporządzany na zlecenie agencji Reutera wzrósł do 52 punktów, czyli
powyżej granicy 50 punktów oddzielającej ekspansję od spowolnienia w sektorze. Poprawia się również sytuacja w europejskim przemyśle. W sierpniu indeks PMI wzrósł
tam do 49,1 punktu z 48 punktów. W sierpniu czwarty miesiąc z rzędu umocnił się również indeks nastrojów niemieckich
przedsiębiorców - Ifo. Jednak nadal brakuje wyraźnych sygnałów ożywienia. W czerwcu sprzedaż detaliczna w
strefie euro nie zmieniła się w stosunku do maja. Nic nie wskazuje też, by konsumenci
zdecydowali się wkrótce zwiększyć wydatki, ponieważ stopa bezrobocia wynosi 8,9 procent i
jest najwyższa od trzech i pół roku. W środę Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) o połowę obniżyła
tegoroczne prognozy wzrostu gospodarczego w strefie euro do 0,5 procent. Wezwała też ECB
do poluzowania polityki pieniężnej. ((Tłumaczył: Piotr Skolimowski; Redagowała: Barbara Woźniak; Reuters Messaging:
[email protected]; Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700,
[email protected]))