Ecois.me obniży rachunki za prąd

Karol Kopańko
02-06-2015, 00:00

Zużycie energii elektrycznej monitoruje czujnik połączony z aplikacją. Jego twórcy zapewniają, że obniży to jej koszty nawet o 15 proc.

START-UPY

SUPERKONTROLER:
Zobacz więcej

SUPERKONTROLER:

Czujnik połączony z aplikacją przesyła informacje o tym, co i kiedy było włączone, kiedy trzeba rozmrozić lodówkę albo wymienić na nową, kiedy pralka A++ tak naprawdę już nią nie jest, kiedy kawa w ekspresie jest gotowa, a nawet kiedy dzieci grają na Xboksie, a niania ogląda telewizję zamiast się nimi opiekować. ARC

Firmę Ecois.me, z siedzibą w Krakowie, tworzą Ukraińcy. Opracowany przez nich czujnik sczytuje informacje, dzięki umieszczeniu jego zacisku na głównej linii zasilania, skąd energię czerpią wszystkie domowe sprzęty. Pieniądze zbierają na portalu crowdfundingowym IndieGogo. Po tygodniu na ich koncie jest 25 tys. USD.

— Każde z domowych urządzeń ma unikatowy wzorzec zużycia energii, który analizujemy. Ponadto niektóre z nich, jak telewizor, laptop czy ładowarka telefonu, produkują szum w sieci elektrycznej, który po przeanalizowaniu spektrum sygnalizuje nam, co jest czym — mówi Aleksander Diatłow, współtwórca Ecois.me.

Informacje o tym, co i kiedy było włączone, odczytujemy z aplikacji połączonej z czujnikiem, która może również przesyłać powiadomienia i notyfikacje.

— Aplikacja jest w stanie wykryć, kiedy i jakie urządzenia są włączone, kiedy trzeba rozmrozić lodówkę albo wymienić na nową, kiedy pralka A++ tak naprawdę już nią nie jest, kiedy kawa w ekspresie jest gotowa, kiedy pranie jest skończone i kiedy lodówka jest otwarta, bo konsumuje więcej energii — lampka w środku jest przecież włączona. Aplikacja może wysłać powiadomienia, kiedy dzieci grają na Xboksie, a niania ogląda telewizję,zamiast opiekować się dzieckiem — mówi Aleksander Diatłow.

Urządzenie może integrować się także z istniejącymi już na rynku czujnikami dla inteligentnych domów, jak Nest czy WeMo, dzięki czemu zarządzanie elektroniką może odbywać się z poziomu jednej aplikacji. Czujnik można nabyć jedynie na portalu IndieGogo w cenie 139 USD, ale być może w przyszłości będzie jednym z elementów umowy z dostawcą energii elektrycznej.

— Już rozmawiamy z kilkoma europejskimi dostawcami na temat współpracy w ramach oferowania naszego urządzenia dla ich klientów — mówi Aleksander Diatłow.

Firma Ecois.me powstała w Kijowie, gdzie przez kilka miesięcy działała w miejscowym inkubatorze, a do Polski przeprowadziła się wówczas, gdy na inwestycję zdecydował się Hub:raum, krakowski inkubator Deutsche Telekom.

— Część naszego zespołu wciąż pracuje w Kijowie, sami tam też często wracamy. Jednak nasze główne rynki zbytu to Unia Europejska i Stany Zjednoczone, więc pomyśleliśmy, że Polska może być dobrym miejscem dla części europejskiej. Nie jest drogo, jest dobry klimat biznesowy i jest blisko tak do Zachodu, jak i Ukrainy — podsumowuje Aleksander Diatłow.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Karol Kopańko

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Po godzinach / Ecois.me obniży rachunki za prąd