„Trudno w granicach obowiązującego prawa mieć dziś rzeczywisty wpływ na jakość kadry w szkołach, na to, aby szkoły były prowadzone przez prawdziwych liderów. A to kluczowy problem (…) Ograniczenia ustawowe i częściowa tylko kontrola gminy nad edukacją nie pomagają w realizacji takich celów” — pisał w ubiegłym roku na blogu Paweł Adamowicz, prezydent Gdańska.

Władze miasta wpadły więc na pomysł, by nową szkołę, która będzie gotowa we wrześniu 2014 r., oddać w zarządzanie zewnętrznemu operatorowi. Postępowanie wygrał Zespół Szkół im. Macieja Płażyńskiego z Pucka. Jego oferta została złożona w partnerstwie z Pomorską Specjalną Strefą Ekonomiczną (PSSE) i Polską Akcją Humanitarną (PAH).
„Zespół Szkół im. Macieja Płażyńskiego zapewni odpowiedni poziom edukacyjny i skoordynuje działania. PSSE zapewni kształcenie naukowo-techniczno-informatyczne. Z Eduparku, którego strefa jest właścicielem, skorzystało już 60 tys. dzieci. Działająca w wielu regionach świata Polska Akcja Humanitarna dysponuje natomiast wykwalifikowaną kadrą trenerów edukacji globalnej. Opuszczający szkołę absolwenci mają być zgodnie z założeniami projektu kreatywni, samodzielni w myśleniu i wrażliwi społecznie” – czytamy w komunikacie samorządu.
Warto zaznaczyć, że gdański samorząd, oddając w administrowanie szkołę, może odzyskać VAT, a zarządca nie musi stosować zapisów Karty Nauczyciela, niekorzystnej finansowo dla gmin i powiatów.