Efekt lutego

Marek Knitter
opublikowano: 2001-03-02 00:00

Efekt lutego

Inwestorzy, którzy czekali cierpliwie na efekt stycznia, mocno się zawiedli. Luty praktycznie rozwiał ich nadzieje na zmianę trendu, który skutecznie ściągnął w dół wszystkie indeksy.

Główny indeks WIG stracił w lutym ponad 12 proc.

Praktycznie wszystkie spółki indeksu WIG 20 straciły na wartości. Inwestorzy, którzy ulokowali środki w akcjach Pekao stracili najmniej, bo zaledwie 2 proc. Całkiem nieźle radziły sobie, biorąc pod uwagę ogólną sytuację na rynku, walory KGHM i Dębicy. Natomiast gracze z portfelami wypchanymi akcjami Netii czy Elektrimu są obecnie „lżejsi” prawie o 30 proc. Niezbyt optymistycznie brzmią komentarze analityków stwierdzające, że to nie jest koniec spadków na parkiecie. Redukcja stóp procentowych przez RPP prawdopodobnie pomoże wielu spółkom w odbiciu się od dna.

Bessę na rynku zawdzięczamy głównie spółkom nowej technologii, których indeks TechWIG stracił 22,5 proc.

Deprecjację najdotkliwiej odczuł Simple, który spadł aż o 52,2 proc. Wcześniejszym lokomotywom tego rynku również nie poszło najlepiej. Comarch stracił 26,2 proc., Prokom 21,8 proc., a Optimus sięgnął swojego najniższego poziomu od 1999 roku tracąc w lutym 34,9 proc.

Wydaje się, że część z tych spółek doszła już do swoich dołków cenowych. Tak niska wycena walorów Optimusa tłumaczona jest przez wielu analityków na kilka sposobów. Gracze doskonale wyczuli sytuację, w której finalizacja sprzedaży akcji ITI będzie odbiegać od wcześniej przyjętej umowy. Walory Optimusa stały się łakomym kąskiem dla spekulantów grających pod ewentualne fiasko toczących się rozmów obu spółek. Z kolei wspaniały debiut Interii na GPW z wyceną akcji na poziomie 26 zł był pewnym wyznacznikiem wartości innych portali, Onetu w szczególności. Obecnie kurs krakowskiej firmy kształtuje się na poziomie 17 zł za jeden papier.

Spółki, które przyniosły graczom największe zyski, to w większości spółki o niskiej kapitalizacji. Wzrost notowań akcji Beton Stalu, Agrosu, Viscopolastu czy Energomontażu Północ wiązał się ściśle z sytuacją tych spółek na rynku. Skupowanie akcji w określonym celu przez niektórych inwestorów bardzo często doprowadzało do silnej aprecjacji tych papierów. Wzrost notowań MPEC Wrocław o ponad 37 proc. można tłumaczyć zainteresowaniem walorami tej spółki ze strony zagranicznych inwestorów branżowych. Natomiast dzięki bardzo dobrym wynikom finansowym i planowanej wypłacie dywidendy przez zarząd Frantschach Świecie inwestorzy mogli zarobić w lutym na akcjach tej spółki prawie 10 proc. Agrosowi do wzrostu notowań na GPW wystarczyła zapowiedź wezwania do sprzedaży akcji spółki przez dotychczasowego udziałowca francuskiego Pernord Ricard.

Z kolei udziałowcy spółki Pażur z niedowierzaniem patrzą na notowania akcji na GPW. W lutym walory emitenta straciły ponad 50 proc. swojej wartości. Wydaje się, że kłopoty z ewentualną emisją akcji dla dotychczasowych akcjonariuszy stały się bezpośrednią przyczyną tak dużej przeceny walorów tej spółki.