„Efekt stycznia” i korekta

Analizy Online, AS
opublikowano: 2010-01-15 11:02

Inwestorzy o słabych nerwach nie powinni tego czytać. DWS TFI przewiduje, że WIG20 jeszcze w styczniu wzrośnie do 2700 pkt. Później czeka nas „jazda z górki na pazurki” i ... nowe szczyty.

W podstawowym scenariuszu na cały rok 2010 zarządzający prognozują kontynuację pozytywnego trendu, zarówno w polskiej gospodarce, jak i na rynku akcji.
„Ponieważ, roczne tempo wzrostu takich wskaźników jak produkcja przemysłowa powinno być największe w pierwszych miesiącach roku, również roczna stopa zwrotu z kursów krajowych spółek, która obecnie wynosi ok. 50 proc. zanotuje swoje maksymalne wartości w ciągu kolejnych 8 tygodni” – czytamy w tygodniowym raporcie zarządzających DWS TFI.

Bazowa prognoza DWS TFI na rozpoczęty właśnie kwartał zakłada umiarkowany „efekt stycznia”, który do końca miesiąca winduje indeks WIG20 do poziomu 2600-2700 pkt., po czym nastąpi, długo oczekiwana, korekta niwelująca ostatnią falę wzrostów, trwających od sierpnia 2009.

Według ekspertów WIG20 skończy korektę w marcu na poziomie 2100 pkt. „Będzie to doskonała okazja do wejścia na rynek akcji i uczestniczenia w kolejnej fali wzrostów. Natomiast na pobicie przez rynki szczytów z początku roku przyjdzie nam poczekać do września” – przewiduje DWS TFI.

Podsumowując, DWS TFI Polska uważa, że pomimo możliwego spadku w pierwszym kwartale, cały rok zamknie się zdrową 20 proc. stopą zwrotu, która będzie odzwierciedleniem względnie silnego zachowania się polskiej gospodarki i poprawy sytuacji finansowej polskich przedsiębiorstw.