EFH prosi o czas

EG
opublikowano: 2013-02-18 13:24

Kurs akcji Europejskiego Funduszu Hipotecznego (EFH) spada dziś nawet o 30 proc. po informacji o złożeniu do sądu wniosku o wszczęcie postępowania naprawczego.

Zarząd podjął tę decyzję w związku z tym, że dziś zapada terminu wykupu obligacji hipotecznych serii EF o wartości ponad 13 mln zł. Jak poinformowano w komunikacie, zarząd chce należycie zaspokoić wszystkich wierzycieli. Zaproponowany układ zakłada odroczenie spłaty kwoty głównej do czerwca 2014 r. oraz uregulowanie całej kwoty nominalnej w sześciu ratach półrocznych do końca 2016 r.

„Brak przyjęcia układu przez wierzycieli spowodować może ryzyko niewypłacalności spółki, gdyż z posiadanych na dzień dzisiejszy środków pieniężnych oraz należności spółka może nie być w stanie obsłużyć długu w najbliższym okresie” – czytamy w komunikacie.

- Chciałbym podkreślić, że nasz plan restrukturyzacji nie zakłada restrukturyzacji wartości długu, co ma miejsce w wielu takich przypadkach. Spłacona zostanie całkowita nominalna wartość zobowiązania głównego wraz z odsetkami. Zwracamy się do obligatariuszy jedynie o wydłużenie okresu spłaty zobowiązań w sposób opisany szczegółowo w planie naprawczym. Pieniądze na spłatę zobowiązań będą pochodziły z restrukturyzacji naszych aktywów, w tym sprzedaży nieruchomości, co wymaga czasu, tak, żeby uzyskać satysfakcjonującą i adekwatną do rynkowej ich wartości cenę sprzedaży oraz z przychodów z działalności podstawowej – przede wszystkim hotelarskiej. Jestem pewien, że przeprowadzenie z sukcesem programu naprawczego pozwoli nam prowadzić dalej działalność operacyjną i w perspektywie trzech lat zakończyć wszelkie sprawy związane z błędnymi decyzjami podjętymi w przeszłości przez spółkę – mówi Tadeusz Bieniak, prezes EFH.