EK ma szansę na poprawę wyników

Tomasz Furman
opublikowano: 2001-11-02 00:00

Mimo spowolnienia gospodarczego akcjonariusze Elektrimu Kable mogą mieć w ostatnim czasie powody do zadowolenia. Jednym z podstawowych czynników skłaniających do optymizmu są wyniki finansowe osiągnięte w ostatnich kwartałach. Powodów do zmartwień nie powinno też być w przypadku planowanej od dawna sprzedaży przez Elektrim większościowego pakietu akcji.

Zmagania związane z pozyskaniem nowego inwestora, w sytuacji gdy kondycja finansowa spółki jest coraz lepsza, powinny przyczyniać się do wzrostu ceny akcji. Już od kilku tygodni kurs papierów przedsiębiorstwa zyskuje na wartości. Dodatkowo niektórzy analitycy wydają kolejne rekomendacje kupna. Dla przykładu DM BOŚ wycenił jeden walor na 5,6 zł, co jest wartością zdecydowanie wyższą od obecnego kursu giełdowego.

Zgoda KPWiG udzielona Krakowskiej Fabryce Kabli na przejęcie Elektrimu Kable prawdopodobnie nic nie zmieni w sprawie konsolidacji, którą zamierzano przeprowadzić w branży. Pozwolenia na taki proces nie wydał Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Wprawdzie KFK złożyła odwołanie do Sądu Antymonopolowego, ale analitycy nie dają jej większych szans na osiągnięcie założonego celu. Niewiele w tym zakresie zmieni powoływanie się na otwartość polskiego rynku. Brak ceł na import kabli, a w związku z tym przynajmniej teoretyczna możliwość konkurowania z zagranicznymi producentami, nie przekonały decydentów. Według UOKiK, przejęcie EK może sprawić, że nowa grupa mając na rynku monopolistyczną pozycję będzie dokonywać nieuzasadnionych ekonomicznie podwyżek cen. To z kolei może wpłynąć na ceny produktów oferowanych przez odbiorców kabli. Chodzi tu głównie o przedsiębiorstwa działające na rynku telekomunikacyjnym i energetycznym.

Wyniki finansowe wypracowane przez Elektrim Kable w 2001 r. są dość dobre, zarówno na tle branży, jak i wszystkich przedsiębiorstw notowanych na warszawskim rynku akcji. Pierwsze efekty przeprowadzonej w spółce restrukturyzacji były zresztą już widoczne w poprzednich okresach sprawozdawczych. W rezultacie dziś zarząd może pochwalić się zyskami, co jeszcze w analogicznych okresach roku ubiegłego było nie do osiągnięcia.

Zdecydowanie lepszy wynik osiągnięto już na działalności operacyjnej. Co ciekawe, udało się to zrealizować mimo znacznego spadku przychodów ze sprzedaży. W dużej mierze wypracowanie 12,9 mln zł zysku operacyjnego w okresie lipiec-wrzesień było zasługą zdecydowanego obniżenia kosztów sprzedanych produktów oraz kosztów sprzedaży i ogólnego zarządu. W efekcie spółka matka wygenerowała w tym czasie 2,8 mln zł zysku, podczas gdy rok wcześniej była to jeszcze strata na poziomie 9,3 mln zł. Po trzech kwartałach zyski Elektrimu Kable wynoszą już 19,4 mln zł.

Jeszcze lepsze wyniki niż spółka matka osiągnęła cała grupa kapitałowa. Jak wynika z opublikowanego raportu, w trzecim kwartale przychody skonsolidowane wyniosły 347,8 mln zł, a zysk netto — 8,9 mln zł. W tym kontekście należy również pamiętać o znaczącym zmniejszeniu zadłużenia, zwłaszcza tego o charakterze krótkoterminowym. Należy zatem oczekiwać, że w najbliższym czasie obciążenia związane z jego obsługą będą zdecydowane mniejsze, niż ma to miejsce obecnie. Wśród pozytywnych czynników znajdują się również te związane ze zmniejszeniem stanu posiadanych zapasów i należności krótkoterminowych.