Czytasz dzięki

Ekonomiści o odrzuceniu prezydenckiego weta

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 29-08-2005, 20:34

Konsekwencją odrzucenia prezydenckiego weta i przyjęcie ustawy o zwrocie VAT za materiały budowlane będzie albo wyższy deficyt budżetowy, albo wyższe opodatkowanie w innych działach gospodarki - uważa główny ekonomista BZ WBK Maciej Reluga. Analitycy zwracają uwagę na fakt, że zwrot VAT-u jest realizacją danej kiedyś podatnikom obietnicy.

Konsekwencją odrzucenia prezydenckiego weta i przyjęcie ustawy o zwrocie VAT za materiały budowlane będzie albo wyższy deficyt budżetowy, albo wyższe opodatkowanie w innych działach gospodarki - uważa główny ekonomista BZ WBK Maciej Reluga. Analitycy zwracają uwagę na fakt, że zwrot VAT-u jest realizacją danej kiedyś podatnikom obietnicy.

    Sejm odrzucił w poniedziałek weto prezydenta do ustawy o zwrocie osobom fizycznym niektórych wydatków związanych z budownictwem mieszkaniowym. Ustawa ma złagodzić skutki podniesienia od 1 maja 2004 r. VAT-u na materiały budowlane z 7 proc. do 22 proc. Zakłada, że osobom fizycznym, które budują lub remontują mieszkanie, przysługiwałaby rekompensata za wzrost podatku VAT na materiały budowlane.

    "Dziwi mnie, że jedynym możliwym krokiem, który miałby zapobiec zwiększeniu deficytu budżetowego jest podwyższanie akcyzy na paliwa" - powiedział Reluga PAP.

    O takiej możliwości uprzedzał Gronicki. Jego zdaniem, w przyszłym roku minimalne koszty wejścia w życie ustawy wyniosą 3 mld zł. Będzie to oznaczało konieczność zwiększenia deficytu budżetowego o minimum 3 mld zł albo znalezienie dodatkowego źródła dochodów, które pokryłoby ten deficyt. W tym scenariuszu możliwe jest podwyższenie akcyzy na paliwa.

    Zdaniem Relugi, realny wzrost wydatków budżetowych na poziomie 4 proc. jest duży i można by go nieco zmniejszyć, aby deficyt budżetowy pozostał na tym samym poziomie. "Trudno jednak sobie wyobrazić, aby przed wyborami była możliwa umowa polityczna, by gdziekolwiek zmniejszać wydatki" - powiedział Reluga.

    "Myślę, że powody do przyjęcia tej ustawy (czyli odrzucenia weta - PAP) nie mają charakteru ekonomicznego, lecz są związane z obietnicami, które politycy dali obywatelom" - dodał.

    W opinii Relugi, w sytuacji kiedy ministerstwo finansów ma kłopoty z oszacowaniem, jakie będą koszty przyjęcia ustawy, trudno ocenić, jaka podwyżka akcyzy będzie konieczna, by zrekompensować te wydatki. Główny ekonomista BZ WBK zaznaczył, że podwyżka akcyzy na paliwo doprowadzi do wzrostu inflacji i wzrostu kosztów dla przedsiębiorstw i gospodarstw domowych.

Nieruchomości
Najważniejsze informacje z branży nieruchomości mieszkaniowych i komercyjnych. Wiadomości, komentarze i analizy rynkowe.
ZAPISZ MNIE
×
Nieruchomości
autor: Dominika Masajło, Paweł Berłowski
Wysyłany raz w tygodniu
Najważniejsze informacje z branży nieruchomości mieszkaniowych i komercyjnych. Wiadomości, komentarze i analizy rynkowe.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

    Zdaniem wiceprezesa Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową Bohdana Wyżnikiewicza, dla finansów publicznych skutki odrzucenia weta będą negatywne, bo wzrost wydatków pogłębia brak równowagi budżetowej. Jednak, jego zdaniem, odrzucenie weta przyniesie pewne korzyści.

    "Została uratowana wiarygodność państwa, bo politycy obiecali niegdyś częściowy zwrot VAT-u na materiały budowlane, wyrówna się szanse tych, którzy budują w systemie gospodarczym i tych, którzy korzystają z usług deweloperów, poza tym w pewnym stopniu zostanie ograniczona tzw. szara strefa, czego prawdopodobnie minister finansów nie uwzględnił w swoich kalkulacjach" - powiedział Wyżnikiewicz PAP.

    Prezes firmy konsultingowej rynku budowlanego REAS Consulting Kazimierz Kirejczyk zauważył, że od 10 lat około 75-80 proc. nowej powierzchni mieszkalnej jest budowanych przez indywidualnych inwestorów, a to właśnie ich najbardziej dotyczy zwrot VAT-u na materiały budowlane.

    "Nawet, gdyby chodziło tylko o tych ludzi, którzy budują domy jednorodzinne, zwrot VAT-u dotyczy kilkuset tysięcy polskich rodzin, nie licząc tych, którzy kupują materiały dla potrzeb remontowych. Jest to grupa inwestorów, która w sposób bardzo istotny wpływa na rynek pracy" - uważa Kirejczyk.

    "Gdyby tej ulgi nie uchwalono, znacząca część ludzi poczułaby się oszukana. Ludziom wyraźnie kiedyś obiecano taką ulgę, a jak się coś ludziom obiecuje, to słowa wypada dotrzymać" - powiedział Kirejczyk PAP.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane