Ponad połowa uczestników sondażu oczekuje, że Lagarde odejdzie ze stanowiska jeszcze w tym roku. Mniej niż 30 proc. spodziewa się, że dotrwa na nim do końca kadencji w październiku 2027 roku.
57 proc. uczestników sondażu uważa, że w przypadku wcześniejszego odejścia Lagarde zastąpi ją na stanowisku Klaas Knot. Natomiast jeśli dotrwa ona do końca, faworytem ma być Pablo Hernandez de Cos, szef Banku Rozrachunków Międzynarodowych.
W ubiegłym tygodniu The Financial Times napisał, że Lagarde ma odejść wcześniej ze stanowiska. Wskazywał, że ma to wiązać się z potrzebą wskazania nowego szefa EBC przed wyborami prezydenckimi we Francji, które ma szansę wygrać kandydat skrajnej prawicy. Wcześniej ta sama motywacja miała przyczynić się do niespodziewanej rezygnacji ze stanowiska prezesa Banku Francji, którego kadencja również miała trwać do października przyszłego roku.
Szefowa EBC szybko zaprzeczyła doniesieniom The Financial Times i w mediach deklarowała wolę dokończenia kadencji.
Bloomberg zwraca uwagę, że ekonomiści uważają motyw polityczny zmiany prezesa EBC jako negatywny czynnik. 52 proc. uczestników sondażu ocenia ewentualne odejście Lagarde przed terminem za szkodę dla wiarygodności banku centralnego eurolandu. Około jedna trzecia uważa, że byłoby to ze szkodą dla postrzegania jego autonomię.
- Wczesne odejście Lagarde byłoby wyraźnym sygnałem, że EBC nie jest całkowicie niezależny politycznie – powiedział Dennis Shen, wykładowca w Międzynarodowej Szkole Zarządzania Uniwersytetu Technicznego w Berlinie. - Jednocześnie każdy scenariusz, w którym skrajna prawica Francji miałaby udział w wyborze następcy Lagarde, byłby potencjalnie bardziej szkodliwy dla niezależności EBC niż scenariusz jej wcześniejszego odejścia – dodał.
