Ekspansja za granicę dopiero się zaczęła

Marta Biernacka
31-01-2005, 00:00

Lubuskie i wielkopolskie Gazele Biznesu odczuwają pozytywne skutki wejścia na wspólny rynek. Chętnie też korzystają z dotacji UE.

Jacek Karaban

prezes firmy Bestcom z Poznania, dystrybutora sprzętu komputerowego światowych producentów

W 2005 r. czeka nas zmiana struktury organizacyjnej. Liczymy też na wzrost obrotów i rentowności. Mamy dużą sieć partnerów handlowych (1500), którym chcemy zaoferować pomoc w pozyskiwaniu funduszy unijnych. Projekt ten wystartuje z początkiem maja.

Gazela Biznesu 2004 jest pierwszym krokiem do naszej stałej obecności w rankingu „PB”. Pomoże nam w działaniach marketingowych, tym bardziej że jest to wyróżnienie znane w środowisku lokalnego biznesu. Logo umieściliśmy już na naszej stronie internetowej.

Tadeusz Lange

dyrektor firmy Elmark-Hale ze Stęszewa Dębienko. Spółka produkuje pawilony i hale magazynowe, tenisowe, sportowe z aluminium i PCV.

Naszymi klientami są m.in. Kompania Piwowarska czy Żywiec. Wydzierżawiamy i produkujemy hale gastronomiczne. Mamy podpisane umowy z hutami aluminium w Polsce i w Niemczech, skąd sprowadzamy surowiec. Materiał przygotowujemy i tniemy na miejscu w firmie, a u klienta składamy i konstruujemy hale — trwa to zazwyczaj 1 dzień. W ciągu tygodnia powstaje kilkanaście dużych pawilonów. Dzięki otwarciu UE liczba naszych zamówień wzrosła o 50 proc.. Eksport w całości sprzedaży stanowi 30-40 proc. Mamy klientów m.in. z Niemiec i Litwy. Jesteśmy w trakcie wdrażania ISO, audyt końcowy planujemy za 2 miesiące. Złożyliśmy wniosek o dotację inwestycyjną z UE na zakup nowoczesnej maszyny (do zgrzewania PCV). Technologia, którą wykorzystujemy, nie jest jeszcze w Polsce popularna. Staramy się to zmienić. Mamy też plany mocniejszego wejścia na zagraniczne rynki — zamierzamy rozpocząć poszukiwania lokalnych dystrybutorów w Niemczech, Anglii i Francji.

Gazelę Biznesu otrzymaliśmy pierwszy raz. Było to pełne zaskoczenie. Z tym wyróżnieniem zetknąłem się jakiś rok temu — przyjechał do mnie klient i polecił umieścić na swoim pawilonie logo Gazeli. To zapadło mi głęboko w pamięć.

Ryszard Kaliciński, Juliusz Niewinowski

właściciele Przedsiębiorstwa Wielobranżowego Delta z Zielonej Góry

Jesteśmy dystrybutorem artykułów spożywczych, napojów i słodyczy. Dysponujemy siecią 73 sklepów działających na zasadzie franczyzy pod nazwą Dobry Sklep. Akcesja do Unii Europejskiej przyniosła bardzo pozytywne skutki. Sprzyja nam lokalizacja — bliskość granicy niemieckiej. Sąsiedzi z Zachodu często się u nas zaopatrują. W ciągu roku sprzedaż skoczyła nam o blisko 30 proc. Jesteśmy w trakcie budowy magazynów i hal oraz wdrażania HACCP. Niedawno otrzymaliśmy 22 tys. Eur dotacji z Phare 2002 na modernizację systemów komputerowych.

Gazelę otrzymaliśmy po raz pierwszy w 2003 r. To nas zachęciło do wysłania zgłoszenia do obecnej edycji. Gazela jest symbolem tego, że można dobrze radzić sobie na rynku, rozwijać się i być przy tym uczciwym i rzetelnym partnerem. Logo zamierzamy umieścić na stronie internetowej, która wkrótce zostanie przebudowana.

Witold Kaszalski

dyrektor handlowy TFP z Kórnika, producenta opakowań z tektury falistej

Mamy certyfikat ISO już od 1998 r. Do wejścia na wspólnotowy rynek byliśmy przygotowani, dlatego z punktu widzenia firmy akcesja przebiegła bardzo spokojnie. Integracja zdecydowanie ułatwiła nam bieżącą działalność — uproszczone procedury na granicach usprawniły import materiałów do produkcji. Firma jest też eksporterem — na rynki skandynawskie, duński i niemiecki. Zmienia się podejście obcokrajowców do produktów z Polski — jest bardziej przychylne. Klientów zdobywamy przede wszystkim przez bezpośredni kontakt i prezentacje naszej oferty w siedzibach potencjalnych odbiorców. Eksport stopniowo rośnie, choć na razie stanowi około 5 proc. w całości sprzedaży.

Obecność na galach Gazel Biznesu jest już firmową tradycją. Wyróżnienie otrzymujemy po raz kolejny. Gazela dobrze świadczy o firmie. Klienci i banki mają pewność, że przedsiębiorstwo jest rzetelne, jego wyniki finansowe i zostały zweryfikowane.

Krystyna Brzostowska

prezes Bama Polska z Gorzowa Wielkopolskiego. Bama jest spółką korporacji Sara Lee

Bama Polska istnieje od 10 lat. Zajmujemy się produkcją wkładek do obuwia (Bama) i konfekcjonowaniem środków do pielęgnacji obuwia (Kiwi). 100 proc. produkcji trafia na eksport. W Gorzowie mieści się ogromne centrum logistyczne, stąd produkty są rozprowadzane bezpośrednio do klientów europejskich, Kanady czy Australii. Akcesja do UE usprawniła procedury celne, rynek europejski otworzył się. Integracja wpłynęła bardzo pozytywnie na logistykę, zmniejszyła koszty transportu. W tym roku zamierzamy zmodernizować halę produkcyjną oraz sprowadzić nowe linie do napełniania pasty Kiwi.

Wyróżnienie Gazelą Biznesu w tegorocznej edycji jest ukoronowaniem kilkuletnich wysiłków i debiutem na liście „Pulsu Biznesu”. Jest też okazją do podsumowania naszej dotychczasowej działalności i motywacją do dalszej pracy.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marta Biernacka

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Rejestracja zamknięta / Ekspansja za granicę dopiero się zaczęła