Sarang Shidore, dyrektor Programu Globalnego Południa w Quincy Institute for Responsible Statecraft ocenił, że zdolność Trumpa do zmiany ceł z powodów takich jak zakup rosyjskiej ropy naftowej lub czynników niezwiązanych z handlem lub gospodarką będzie ograniczona ze względu na orzeczenie sądu. Dlatego spodziewa się utrzymania przez Indie „dobrych relacji z Rosją, również w dziedzinie energetyki”. Jego zdaniem, Indie mogą ograniczyć zakupy rosyjskiej ropy, ale jest mało prawdopodobne, aby całkowicie zaprzestały zakupów.
Muyu Xu, analityk ds. ropy w Kpler ocenił, że po orzeczeniu Sądu Najwyższego Indie mogą utrzymać import rosyjskiej ropy w przedziale 0,8-1,0 mln baryłek dziennie. Według Kpler, w lutym importowały ją w tempie 1,16 mln baryłek dziennie.
Pankaj Srivastava, wiceprezes ds. rynków surowcowych w Rystad Energy powiedział, że Indie nadal importują rosyjską ropę pomimo groźby ceł. Jego zdaniem, ostatnie wydarzenia oznaczają, że USA nie będą naciskać na Indie w kwestii ograniczenia zakupów rosyjskiej ropy.
Alexandra Hermann, główna ekonomistka w Oxford Economics przypomniała, że obowiązania Indii do ograniczenia zakupów rosyjskiej ropy „nigdy nie zostały formalnie skodyfikowane i zawsze wydawały się trudne do wdrożenia w praktyce”. Nie spodziewa się, aby amerykańska ropa zastąpiła rosyjską, bo strategia energetyczna Indii opiera się na względach cenowych i chęci uniezależnienia się od jednego dostawcy.
Po tym jak wiele krajów zrezygnowało z rosyjskiej ropy po inwazji Rosji na Ukrainę w lutym 2022 roku, Indie stały się jej w miarę upływu czasu jej największym importerem. Straciły pozycję lidera dopiero w listopadzie ubiegłego roku, kiedy wyprzedziły je Chiny.
