Eksperci wskazują największe błędy

Jarosław Królak
opublikowano: 2004-03-23 00:00

Fachowcy od VAT podpowiadają, które regulacje nadają się do Trybunału Konstytucyjnego.

Tomasz Michalik

ekspert ds. VAT w Ernst & Young

Kaucja gwarancyjna

Jeżeli przedsiębiorca wykonuje czynności opodatkowane nie dłużej niż 12 miesięcy i nie wpłaci kaucji w wysokości 250 tys. zł, to na zwrot podatku VAT będzie musiał czekać 180 dni. Takie ograniczenie jest nieuzasadnione i jest sprzeczne z konstytucyjną zasadą równości opodatkowania.

Import usług z rajów podatkowych

Podatnik nabywający importowaną usługę nie odliczy podatku naliczonego od importu usług, w związku z którymi zapłata należności jest dokonywana na rzecz podmiotu mającego siedzibę lub zarząd na terytorium kraju stosującego szkodliwą dla Polski konkurencję podatkową. Ustawodawca za naganny uznał sam fakt zawierania transakcji z firmami z tych państw. To dyskryminacja podatników importujących usługi z niektórych krajów.

Jerzy Martini

ekspert ds. VAT w PricewaterhouseCoopers

Rozporządzenia ministra finansów

Upoważniono ministra finansów do regulowania w rozporządzeniach wielu kwestii zarezerwowanych dla ustaw.

Obowiązek podatkowy

Art. 19 ust. 22 upoważnia ministra finansów do określania późniejszych niż wskazane w ustawie o VAT terminów powstania obowiązku podatkowego. Choć określenie tego terminu nie jest wprost zapisane w art. 217 konstytucji, to z jej interpretacji wynika, że powinno być ujęte w ustawie, a nie w rozporządzeniu.

Miejsca świadczenia usług

Art. 28 ust. 9 upoważnia ministra do określania miejsc świadczenia usług innych niż wskazane w ustawie, a zatem i krajów, w których są one opodatkowane. De facto minister będzie więc mógł decydować, czy dany typ usług jest opodatkowany czy też nie.

Brak odliczenia VAT

Art. 92 ust. 1 pkt 1 upoważnia ministra do określenia listy towarów i usług lub przypadków, w których nabycie towarów nie uprawnia do odliczenia podatku. Przepis ten jest powtórzeniem obecnie obowiązującej regulacji, która od lat budzi wątpliwości o zgodność z konstytucją. Daje bowiem ministrowi wolną rękę w określaniu niezwykle ważnej kwestii, jaką jest odliczanie podatku.

Witold Modzelewski

prezes Instytutu Studiów Podatkowych

Ustawa działa wstecz

Ustawa obciąża podatkiem czynności obecnie nieopodatkowane, zwolnione z VAT lub obłożone niższą stawką. Nie ma przepisów przejściowych chroniących podatników przed zmianami opodatkowania. Zawierając umowy, przedsiębiorcy nie wiedzieli przecież, że 1 maja wszystko się zmieni. Objęcie tych umów podatkiem jest niezgodne z zakazem działania prawa wstecz, podstawową zasadą konstytucji.

Obowiązek podatkowy importera z UE

Podatnicy często nie będą w stanie określić momentu powstania obowiązku podatkowego w przypadku wewnątrzwspólnotowego nabycia towarów. Ustawa mówi, że powstaje on u nabywcy z chwilą wystawienia faktury przez sprzedawcę. A skąd nabywca ma o tym wiedzieć? Przecież faktura może do niego nie dotrzeć, zaginąć, ulec zniszczeniu. W efekcie podatnik nie opodatkuje tych czynności nie ze swojej winy, a urząd skarbowy nałoży karę. To rozwiązanie łamie konstytucyjną zasadę pewności prawa.

Co trzymać dla fiskusa?

Art. 112 ustawy o VAT nakłada na podatników obowiązek gromadzenia wszystkich dokumentów związanych z rozliczeniem. Nie wskazuje jednak, jakie to mają być dokumenty. Czy fiskus nie zażąda np. notatek z negocjacji z kontrahentem, wewnętrznej korespondencji firmowej? Nie wiadomo, bo teoretycznie może zażądać wszystkiego. To wada konstytucyjna.

Umowy zlecenia i o dzieło

Niezgodne z Konstytucją jest różnicowanie sytuacji podatkowej osób w zależności od formy zatrudnienia. VAT nie obejmie umów zlecenia i o dzieło, wykonywanych dla podmiotów, z którymi zleceniobiorców łączy stosunek pracy. Umowy dla innych firm podatek obejmie.