Eksport i import na nowych zasadach

Andrzej Milczarczyk
22-04-2004, 00:00

Akcesja może znacząco wpłynąć na podmioty działające na krajowym rynku oraz uczestniczące w handlu zagranicznym.

Przystąpienie Polski do Unii dla wielu polskich producentów, przetwórców i importerów może się wiązać ze zmianą obciążeń celnych towarów sprowadzanych z zagranicy. Również polscy eksporterzy odczują zmianę obciążeń celnych w krajach importu polskich towarów.

Taryfy

W odniesieniu do większości grup towarowych sprowadzanych z zagranicy (krajów spoza rozszerzonej Unii) zmniejszą się obciążenia celne. Z reguły stawki celne zawarte we wspólnotowej taryfie celnej są niższe od obowiązujących obecnie w naszym kraju. Podobna sytuacja może wystąpić w przypadku polskich eksporterów, którzy mogą korzystać z preferencyjnych zasad dostępu do rynków krajów trzecich z uwagi na zawarte przez UE umowy.

Analizy w tym zakresie można dokonać poprzez proste porównanie wysokości stawki celnej na wybrany towar (znając jego kod taryfowy) w polskiej oraz we wspólnotowej taryfie celnej (w przypadku importu) oraz w taryfach celnych krajów trzecich, które mogą różnicować wysokość obciążeń celnych w zależności od tego, czy zawarły one umowy o preferencyjnym handlu z Unią.

Środki ochronne

Uzyskany wynik porównania stawek celnych może być jednak mylący. Pełniejszy obraz sytuacji można uzyskać dopiero po uwzględnieniu innych obciążeń celnych, które nie wynikają w sposób bezpośredni z taryfy celnej (nie są w niej uwidocznione). Do takich obciążeń zalicza się m.in. tzw. środki ochronne obejmujące cła antydumpingowe, cła antysubwencyjne lub dodatkowe opłaty celne.

Wspomniane wyżej pozataryfowe obciążenia celne nie są niczym nowym. Są one od kilku lat stosowane w Polsce, a od dziesięcioleci w Unii Europejskiej oraz w innych krajach. Do krajów najczęściej korzystających z tych środków zalicza się, poza Unią Europejską, również Stany Zjednoczone, Kanadę, Australię, RPA, Brazylię i Argentynę, a ostatnio także kraje szybko uprzemysławiające się, takie jak: Meksyk, Indie, Koreę Płd., Turcję i kraje Dalekiego Wschodu.

Różnica w stosowaniu tych środków w Polsce i w UE polega jedynie na stopniu aktywności. W całej historii wprowadzania środków ochronnych w Polsce, zastosowano ich zaledwie kilkanaście, w przypadku Unii można mówić o ilości rzędu 1 tysiąca. Obecnie obowiązuje około stu kilkudziesięciu takich środków.

Tego typu środki wprowadza się w przypadku, gdy przywóz danego towaru (towarów) z zagranicy jest realizowany po cenach dumpingowych (cła antydumpingowe), jest subsydiowany przez władze kraju eksportu (cła antysubwencyjne) bądź też wzrasta nadmiernie (dodatkowa opłata celna). Wspomniane zjawiska mogą być przedmiotem odpowiedniej reakcji w Polsce (podobnie jak i w UE) jedynie, gdy wywołują negatywne skutki dla rodzimych producentów (odpowiednio polskich lub wspólnotowych).

Za wprowadzanie tego typu środków w Polsce jest odpowiedzialny obecnie Minister Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej. Ustanawia je on na odpowiednio umotywowany wniosek złożony przez przemysł krajowy. Z dniem przystąpienia Polski do Unii Europejskiej straci on swoje kompetencje w tym zakresie, ponieważ kwestie te będą regulowane na poziomie wspólnotowym przez Komisję Europejską.

Bez ograniczeń

Zarówno Polska stosuje środki ochronne w przywozie z Unii, jak i Unia w odniesieniu do towarów pochodzenia polskiego. Jako bezsporne należy przyjąć, że środki te przestaną obowiązywać od 1 maja. Rozwiązanie to będzie korzystne dla polskich eksporterów, których sprzedaż na rynki obecnych krajów UE była ograniczana istniejącymi środkami ochronnymi. Równocześnie zniesione zostaną ograniczenia w przywozie towarów unijnych na rynek polski. Spowoduje to wzrost zainteresowania tymi towarami w naszym kraju (wzrośnie opłacalność importu i ich przerobu w Polsce), a jednocześnie wzrost konkurencji dla rodzimych wytwórców, którzy nie będą mogli już korzystać z takich instrumentów ochrony swoich interesów gospodarczych, jak środki ochronne.

Podobne zjawiska zajdą w relacjach pomiędzy Polską a pozostałymi krajami przystępującymi do UE w dniu 1 maja 2004 r.

Andrzej Milczarczyk dział doradztwa podatkowego PricewaterhouseCoopers

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Andrzej Milczarczyk

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / Eksport i import na nowych zasadach